Wystawa "Ofiary stanu wojennego" otwarta

    Wystawa "Ofiary stanu wojennego" otwarta

    ra

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Na wystawie przypomniano m.in. śmierć Zbigniewa Tokarczyka ze Stalowej Woli.

    Na wystawie przypomniano m.in. śmierć Zbigniewa Tokarczyka ze Stalowej Woli. ©R. Adamski

    W Rzeszowie otwarto przygotowaną przez m.in. Instytut Pamięci Narodowej uliczną wystawę “Ofiary stanu wojennego".
    Na wystawie przypomniano m.in. śmierć Zbigniewa Tokarczyka ze Stalowej Woli.

    Na wystawie przypomniano m.in. śmierć Zbigniewa Tokarczyka ze Stalowej Woli. ©R. Adamski

    Kilkadziesiąt fotogramów prezentowanych jest na ul. Kościuszki, przed kościołem Farnym, przy jednym z głównych deptaków miasta.

    Zbieranie materiałów do wystawy rozpoczęło się w 1996 roku. Stopniowo włączało się w nie wiele osób i instytucji. Rezultatem jest 56 fotografii i nekrologów, które od dwóch lat prezentowane są w różnych miastach całego kraju.

    Zbrodnie bez kary

    Wystawa obejmuje także osoby, które poniosły śmierć nie tylko w czasie obowiązywania stanu wojennego, ale przez całe lata osiemdziesiąte. Są uczniowie, robotnicy, inżynierowie, księża, a nawet profesor socjologii. Gdy ginęli byli w różnym wieku - od 17 do 75 lat.

    Jest dziewięciu górników z kopalni “Wujek", są zastrzeleni lub zagazowani uczestnicy rozbijanych manifestacji. Niektórzy ginęli pobici w komisariatach MO, innych znajdowano skatowanych w różnych miejscach.

    Wykrycie sprawców należało do rzadkości, a w niektórych sprawach skazywano przypadkowe osoby. Np. za morderstwo Grzegorza Przemyka do więzienia poszli sanitariusze. Jeśli już doszło do skazania, to sprawcy dostawali niskie wyroki, wychodzili przed czasem (jak mordercy księdza Jerzego Popiełuszki) lub… nie stawiali się do więzienia.

    Zamordowany przed domem

    Wśród osób, które w tajemniczych okolicznościach poniosły śmierć w latach osiemdziesiątych, jest Zbigniew Tokarczyk, pracownik elektrowni w Stalowej Woli. Ten działacz podziemnych wtedy “Solidarności" i Konfederacji Polski Niepodległej został zamordowany w nocy z 23 na 24 lutego 1984 roku. Ciało ze śladami ciosów oraz urazami wątroby i płuc znaleziono niedaleko jego domu. Sprawców nie wykryto. Tokarczyk miał 31 lat.


    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo