Walczą o ścieżki rowerowe

    Walczą o ścieżki rowerowe

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Poprzez budowę lokalnych ścieżek, samorząd Nowej Dęby planuje wyeliminować ruch rowerowy z krajowej "dziewiątki” na obrzeża miasta.

    Poprzez budowę lokalnych ścieżek, samorząd Nowej Dęby planuje wyeliminować ruch rowerowy z krajowej "dziewiątki” na obrzeża miasta. ©K. Tajs

    Władze pominiętych w planach kilku innych gmin walczą o budowę ścieżek rowerowych.
    Poprzez budowę lokalnych ścieżek, samorząd Nowej Dęby planuje wyeliminować ruch rowerowy z krajowej "dziewiątki” na obrzeża miasta.

    Poprzez budowę lokalnych ścieżek, samorząd Nowej Dęby planuje wyeliminować ruch rowerowy z krajowej "dziewiątki” na obrzeża miasta. ©K. Tajs

    Mały Wawel w Baranowie Sandomierskim i bogactwo przyrody w Budzie Stalowskiej, to tylko niektóre atuty do wybudowania na terenie gminy Nowa Dęba ścieżek rowerowych. Nowa Dęba i kilka sąsiednich gmin, nie zostały uwzględnione w projekcie budowy ścieżek, w ramach programu "Rozwój Polski Wschodniej.

    Po zapoznaniu się z propozycją umiejscowienia ścieżek rowerowych w Polsce, w ramach unijnego programu operacyjnego, która omija teren północnego Podkarpacia, samorząd Nowej Dęby odwołał się.
    - Wspólnie z sąsiednimi gminami, proponujemy by przez nasz teren biegła odnoga lub przesunięto samą trasę rowerową - mówi Wiesław Ordon, burmistrz Nowej Dęby. - Warunkiem rozpoczęcia negocjacji w tej sprawie było przedstawienie z naszej strony oferty turystycznej, która miałaby zachęcić urzędników, to zmiany trasy owej ścieżki.

    POKAŻĄ ZAMKI I LASY

    Oferta turystyczna zaproponowana między innymi przez nowodębski samorząd jest bardzo ciekawa. Wskazuje leżące na trasie zabytki jak również bogactwo terenów przyrodniczych. Zaproponowana trasa, która biegnie z Sandomierza do Stalowej Woli, miałaby swoją odnogę w Trześni. Biegłaby przez Wielowieś, a następnie przez Tarnobrzeg. - W Wielowsi można obejrzeć wspaniały klasztor, w Tarnobrzegu zamek w Dzikowie, park i kościół Dominikanów - wylicza burmistrz Ordon. - Następnie trasa biegłaby przez Baranów Sandomierski, siedzibę renesansowego zamku, nazywanego "Małym Wawelem". Z Baranowa niedaleko już do stawów w Budzie Stanowskiej. Bogactwo przyrody i ptactwa, groble i stawy na pewno pozostawią niezapomniane wrażenia z rowerowych wycieczek. Na trasie naszej propozycji przebiegu ścieżki jest także skansen w Kolbuszowej.
    CZEKAJĄ NA DECYZJE

    Pismo podpisane przez samorząd Nowej Dęby, Baranowa Sandomierskiego, Bojanowa i Majdanu Królewskiego dotarło już do dyrektora Departamentu Promocji Urzędu Marszałkowskiego, który ustalał projekt przebiegu ścieżek na Podkarpaciu. Starania gmin wspiera tarnobrzeski starosta, który także wysłał pismo w tej sprawie. - Czekamy na odpowiedź - mówi burmistrz Ordon. - Wiemy, że wniosków jest bardzo dużo, bo także sporo samorządów z południa Podkarpacia walczy o trasy. Każdy chce, aby ścieżki biegły przez ich teren. Powstanie szlaku wiąże się nie tylko z promocją regionu, ale także rozwojem gastronomii i wiat, której dziś w wielu miejscach brakuje.

    MAJĄ SWÓJ PROGRAM

    W oczekiwaniu na decyzje z Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego, władze Nowej Dęby przygotowują trasę rowerową na swój użytek. - To program, który poprawi bezpieczeństwo na terenie gminy - tłumaczy Zygmunt Żołądź, wiceburmistrz Nowej Dęby. - Próbujemy go połączyć z funkcją turystyczną. W tym roku pierwszy odcinek ścieżki powstanie od ulicy Kościuszki do Alei Zwycięstwa. W ten sposób zmniejszymy ruch rowerzystów na krajowej "dziewiątce". Odcinek ten będzie miał około 200 metrów. Docelowo planujemy, że trasa będzie omijała centrum miasta.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo