Archeolodzy odkrywają tajemnicę Daków

    Archeolodzy odkrywają tajemnicę Daków

    Zdzisław Surowaniec

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Ostatnie prace przy kurhanie w lesie na terenie Przędzela.

    Ostatnie prace przy kurhanie w lesie na terenie Przędzela. ©Z. Surowaniec

    Prace nad kurhanem na terenie wsi Przędzel koło Niska mają odkryć tajemnicę życia ludzi z początku naszej ery.
    Ostatnie prace przy kurhanie w lesie na terenie Przędzela.

    Ostatnie prace przy kurhanie w lesie na terenie Przędzela. ©Z. Surowaniec

    Pagórek w lesie koło Rudnika nad Sanem okazał się kurhanem, w którym leżą spalone szczątki człowieka należącego do grupy karpackich Daków. Wczoraj zakończyły się badania prowadzone pod nadzorem archeologa z muzeum ze Stalowej Woli.

    Odkrywcą kurhanu, znajdującego się na gruncie wsi Przędzel, jest dr Marek Florek z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pierwsze badanie sondażowe kurhanu odbyło się w 1982 roku i pięć lat później.
    Odkryto wówczas ćwiartkę kurhanu. Odnaleziono zwęgloną warstwę, z niewielkimi szczątkami kości i naczynia. Po przebadaniu w specjalistycznych laboratoriach określono czas usypania kurhanu na lata 60. III wieku, bądź lata 20. IV wieku naszej ery.

    DRUGA ĆWIARTKA

    Teraz wykopaliska przeprowadzono w drugiej ćwiartce. Po przekopaniu sterty piachy i usunięciu dorodnego dębu, dwójka archeologów - Monika Kuraś ze stalowowolskiego muzeum i Tomasz Tokarczyk, tegoroczny absolwent archeologii z Uniwersytetu Rzeszowskiego, pobrała kolejne szczątki, jakie zachowały się po spaleniu ciała na początku naszej ery. Będą poddane specjalistycznym badaniom polegającym na datowaniu metodą radiowęglową.

    Kim byli wolni Dakowie

    Kim byli wolni Dakowie


    Dakowie - północny odłam Traków, jednego z wielkich niegdyś ludów należących do indoeuropejskiej rodziny językowej, wymarłego jeszcze w starożytności, kojarzeni są zazwyczaj z terenami obecnej Rumunii. Plemiona "wolnych Daków" zamieszkujące Karpaty i ich obrzeża w I-III wieku n.e. utrzymywały intensywne kontakty z ludnością kultury przeworskiej z terenów obecnej południowo-wschodniej Polski.



    - Wszystko wydaje się wskazywać, że kurhan z Przędzela, a może też i odkryty w latach 60. kurhan z Kopek, odległych od siebie o około dziesięć kilometrów, są śladem pobytu nad dolnym Sanem w późnym okresie rzymskim jakiejś, zapewne stosunkowo niewielkiej, grupy ludności dackiej kultury kurhanów karpackich - przypuszcza Monika Kuraś. Tomasz Tokarczyk dodaje, że te kurhany są najdalej na północ wysuniętymi śladami pobytu Daków.

    POSZUKIWACZ SKARBÓW

    Ciekawostką jest to, że kiedy przed dwudziestu pięciu laty kurhanem zainteresowali się archeolodzy, ktoś po ich odjeździe próbował przekopać kurhan, myśląc, że znajdzie tam jakieś skarby. Na szczęście znudziło mu się i po wykopaniu na jego szczycie niewielkiego dołka, dał spokój. Mógł zniszczyć coś, co dla niego nie miało żadnej wartości, a jest bezcenne dla naukowców.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo