Groźne zderzenie na łuku drogi w Kolbuszowej

    Groźne zderzenie na łuku drogi w Kolbuszowej

    ram

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Wskutek zderzenia tył peugeota został kompletnie zgnieciony.

    Wskutek zderzenia tył peugeota został kompletnie zgnieciony. ©M. Radzimowski

    Dwie osoby z obrażeniami ciała trafiły do szpitala w wyniku wypadku, do którego doszło w czwartek po południu na ulicy Tarnobrzeskiej w Kolbuszowej.
    Wskutek zderzenia tył peugeota został kompletnie zgnieciony.

    Wskutek zderzenia tył peugeota został kompletnie zgnieciony. ©M. Radzimowski

    W zdarzeniu udział brały trzy samochody, wśród nich ciągnik siodłowy z naczepą.
    Według wstępnych ustaleń policji, winę za zdarzenie ponosi prawdopodobnie kierujący ciągnikiem siodłowym man z naczepą, na sandomierskich tablicach rejestracyjnych. On, podobnie jak dwa poprzedzające go samochody - dostawcze iveco i peugeot 406, jechał od strony Rzeszowa.

    Na łuku drogi przypuszczalnie peugeot zaczął zwalniać, jednocześnie sygnalizując zamiar skrętu w lewo, w boczną drogę. Kierujący iveco również zwolnił, jadący za nim man nie zdołał wyhamować. To, co działo się w następnych sekundach, przypominało domino: man uderzył w tył iveco, to auto z kolei w tył peugeota.

    Siła uderzenia była duża, bo iveco zostało wyrzucone w prawą stronę, gdzie staranowało ogrodzenie pobliskiej posesji. Tył peugeota zamienił się natomiast w harmonijkę.

    - Obrażeń ciała doznały dwie pasażerki jadące na tylnych fotelach w aucie osobowym. Przewiezione zostały do szpitala, gdzie lekarze ocenią ich stan zdrowia - powiedział nam z jeden policjantów pracujących na miejscu wypadku.

    Wskutek wypadku w tym miejscu jeden pas ruchu został zablokowany, na miejscu pracowali strażacy i policjanci. Przez ponad dwie godziny ruch samochodów puszczany był wahadłowo.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo