Ceny energii i gazu pożerają portfele

    Ceny energii i gazu pożerają portfele

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    - Czasy, kiedy przy zakupie najważniejsza była cena produktu przeszły już do historii - mówi Ryszard Tofil, sprzedawca ze sklepu Salon-Serwis ze Stalowej

    - Czasy, kiedy przy zakupie najważniejsza była cena produktu przeszły już do historii - mówi Ryszard Tofil, sprzedawca ze sklepu Salon-Serwis ze Stalowej Woli. - Teraz każdy kupując lodówkę, pralkę czy telewizor wybiera bardziej energooszczędne urządzenie. ©S. Czwal

    Cena energii elektrycznej i gazu jest wysoka, a jeszcze pójdzie w górę. Przyszedł czas na oszczędzanie.
    - Czasy, kiedy przy zakupie najważniejsza była cena produktu przeszły już do historii - mówi Ryszard Tofil, sprzedawca ze sklepu Salon-Serwis ze Stalowej

    - Czasy, kiedy przy zakupie najważniejsza była cena produktu przeszły już do historii - mówi Ryszard Tofil, sprzedawca ze sklepu Salon-Serwis ze Stalowej Woli. - Teraz każdy kupując lodówkę, pralkę czy telewizor wybiera bardziej energooszczędne urządzenie. ©S. Czwal

    W tym roku o kilkanaście procent może wzrosnąć cena gazu a w przyszłym roku prąd o kolejne 15 procent. Ekolodzy doradzają, aby kupować energooszczędne żarówki, pralki, lodówki i telewizory!

    Domowe budżety w tym roku odczuły już znaczne podwyżki cen gazu. Kilkukrotnie podnoszono również ceny energii elektrycznej dla przedsiębiorstw. Okazuje się, że to nie koniec podwyżek. Jak twierdzą eksperci w przyszłym roku, kiedy ceny energii dla indywidualnych odbiorców zostaną uwolnione, można się spodziewać podwyżki prądu o kolejne 15 procent.

    CENA NIE JEST NAJWAŻNIEJSZA

    Część planowanych podwyżek wynika z faktu, że producenci energii zmuszani są do zakupu energii ze źródeł odnawialnych a ona kosztuje znacznie więcej niż produkowana w tradycyjnych węglowych elektrowniach. Na szczęście dla naszych portfeli trend oszczędzania energii jest coraz bardziej widoczny w sklepach AGD.

    - Czasy, kiedy przy zakupie najważniejsza była cena produktu przeszły już do histori - mówi Ryszard Tofil, sprzedawca ze sklepu Salon-Serwis ze Stalowej Woli. - Teraz prawie wszyscy klienci pytają o pralki i lodówk,i które pobierają jak najmniej prądu. Mało kto się zastanawia nad wydaniem 200 czy 300 złotych więcej za pralkę, która ma mniejsze zużycie energii. Podobnie jest także w przypadku telewizorów plazmowych i LCD. Jeszcze dwa lata temu nikt nie zwracał uwagi na pobór mocy, a teraz jest to jeden z ważniejszych wyznaczników. Poza tym obecnie sprzedawane telewizory plazmowe w porównaniu z tymi z przed kilku lat zużywają o kilkadziesiąt procent mniej energii.

    Podobnie jest także z zakupem żarówek, których ceny jeszcze kilka lat temu były astronomiczne. Teraz za 20-watową żarówkę trzeba zapłacić od 7 do 19 złotych.
    - Praktycznie większość osób kupuje już wyłącznie żarówki energooszczędne, bo prąd jest coraz bardziej droższy - dodaje Ryszard Tofil.

    ŻARÓWKI ZAMIAST NOWEJ ELEKTROWNI

    - Według ekspertów Koalicji Klimatycznej, gdyby wszystkie polskie gospodarstwa domowe wymieniły dwie tradycyjne żarówki mające po 100 W na żarówki energooszczędne, które zużywają 21 W, oszczędności wyniosłyby aż 8 procent wykorzystywanej mocy - informuje Urszula Stefanowicz z Polskiego Klubu Ekologocznego. - Podarowanie przez rząd każdej rodzinie dwóch energooszczędnych żarówek kosztowałoby około 665 mln złotych, czyli 4,5-6 razy taniej niż elektrownia gazowa, 18 razy niż węglowa i 21 razy niż jądrowa, każda o mocy 2000 megawatów.

    Już dziś wiadomo, że alternatywę stanowić powinno powszechne oszczędzanie energii. Pod tym względem jesteśmy trzykrotnie mniej efektywni niż mieszkańcy Europy Zachodniej.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo