Mielczanie: Onduline nas zatruwa

    Mielczanie: Onduline nas zatruwa

    Magdalena Małodzińska

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Osiedle Cyranka w Mielcu. Te domy dzieli od firm wchodzących w skład strefy zaledwie kilkanaście metrów.

    Osiedle Cyranka w Mielcu. Te domy dzieli od firm wchodzących w skład strefy zaledwie kilkanaście metrów. ©M. Małodzińska

    Mieszkańcy osiedla Cyranka skarżą się, ze są zatruwani przez firmę Onduline. Ze swoją skargą poszli do prezydenta.
    Osiedle Cyranka w Mielcu. Te domy dzieli od firm wchodzących w skład strefy zaledwie kilkanaście metrów.

    Osiedle Cyranka w Mielcu. Te domy dzieli od firm wchodzących w skład strefy zaledwie kilkanaście metrów. ©M. Małodzińska

    Teraz sprawę ma rozpatrzyć Komisja Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego.
    Najbardziej skarżą się mieszkańcy domów najbliżej sąsiadujących z firmą.

    Twierdzą, że to unoszący się smog jest powodem ich ciągle pogarszającego się samopoczucia. Dowodów jednak tego faktu na razie nie mieli, stąd decyzja o skierowaniu sprawy do Komisji Ochrony Środowiska.

    Prezes firmy Onduline, Waldemar Wiktorski odrzuca zarzuty, jakoby jego zakład miał zatruwać ludzi. Mieszkańcy jednak chcą mieć na piśmie, że firma nie zagraża ich zdrowiu.

    Spółka Onduline zajmuje się produkcją i obrotem materiałami izolacyjnymi. Podstawowym surowcem do produkcji pokryć dachowych są odpady papieru i makulatury oraz substancja organiczna - bitum.

    I zatruwa, i pozbawia zarobku

    Pani Maria, mieszkanka jednego z najbliżej położonych od zakładu domów twierdzi, że to przez unoszący się dym ma coraz poważniejsze kłopoty z sercem. Zresztą na gorsze samopoczucie skarżą się niemal wszyscy, zwłaszcza starsi mieszkańcy osiedla.

    Mieszkanka osiedla dodaje, że z powodu takiego sąsiedztwa nie może liczyć na większy utarg ze sprzedaży, rosnących, właśnie w domowym ogródku, jeżyn. - Ludzie, jak się dowiedzą, że uprawiane były na Cyrance, zaraz rezygnują. Teraz nawet nie przyznaje się do miejsca zamieszkania, bo straciłabym wszystkich klientów - wyznaje pani Maria.

    Mieszkańcy Cyranki skarżą się głównie na problemy z oddychaniem, sercem. Wielu nawet schorzenia z nerkami kładzie na karb nieszczęsnego sąsiedztwa.
    To fanaberia!

    Prezes Wiktorski twierdzi, że wojna z jego firmą rozpoczęła się jeszcze zanim ona powstała. - To kwestia mentalności. Ludzie wmówili sobie, że wszelkie problemy ze zdrowiem, na jakie się uskarżają muszą mieć związek z moją spółką. Kompletna bzdura!

    Jak dodaje, firma od początku działalności przeprowadzała szereg badań, które wykazywały, że wytwarzane pyły nie przewyższają dopuszczalnej normy.
    Jednak mieszkańcy o takowych badaniach nic nie wiedzą. I żądają innych. Na te jednak trzeba będzie jeszcze poczekać.

    Na początku czerwca 2008 roku firma Onduline w kategorii najlepszy produkt płyt bitumicznych została odznaczona Godłem Teraz Polska.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo