Fiskus daruje Ci winę

    Fiskus daruje Ci winę

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Do tarnobrzeskiej "skarbówki” wpłynęło 13 wniosków o umorzenie i zwrot podatku.

    Do tarnobrzeskiej "skarbówki” wpłynęło 13 wniosków o umorzenie i zwrot podatku. ©W. Wojtkowiak

    Jeśli zarabiałeś za granicą i nie płaciłeś podatku w Polsce fiskus daruje ci winę, a jeśli zapłaciłeś podwójny podatek zwróci ci pieniądze.
    Do tarnobrzeskiej "skarbówki” wpłynęło 13 wniosków o umorzenie i zwrot podatku.

    Do tarnobrzeskiej "skarbówki” wpłynęło 13 wniosków o umorzenie i zwrot podatku. ©W. Wojtkowiak

    Urzędy skarbowe czekają tylko na twój wniosek.
    Od kilku tygodni obowiązuje ustawa abolicyjna, która zakłada umorzenie zaległości podatkowych dla pracujących za granicą w latach 2002-2007. Jeśli w Polsce te osoby nie złożyły zeznań podatkowych, teraz będą mogły liczyć na umorzenie podatku od zagranicznych dochodów wraz z odsetkami. Ci zaś, którzy w tym czasie sumiennie zapłacili podatek w Polsce otrzymają jego zwrot.
    LICZY SIĘ DATA
    Najważniejsze jest, aby wniosek złożyć w terminie. Specjalne druki są dostępne na stronie internetowej Ministerstwa Finansów i Izby Skarbowej (www.is.rzeszow.pl)
    - Osiągający dochody z pracy za granicą w 2002 roku mają na złożenie wniosku dwa miesiące od wejścia w życie ustawy, czyli od 6 sierpnia. Ci, którzy zarabiali w latach 2003-2007 mogą złożyć wniosek w ciągu sześciu miesięcy - przypomina Marek Skocki, naczelnik Urzędu Skarbowego w Tarnobrzegu.
    Uwaga: dla spóźnialskich nie będzie taryfy ulgowej. Gdy podatnik spóźni się z wnioskiem PIT-AZ choćby jeden dzień, nie będzie mógł skorzystać z abolicji. Na dodatek urząd ściągnie wszystkie zaległości, doliczy odsetki i dołoży kary z kodeksu karno-skarbowego.
    MOŻE ODZYSKAĆ 26 TYSIĘCY
    Jeszcze niewiele osób wykorzystało szansę na odzyskanie pieniędzy. Do tarnobrzeskiej "skarbówki" wpłynęło dopiero 13 wniosków, w tym siedem o zwrot podatku i sześć o umorzenie zaległości. Urząd ma na razie do wypłaty około 11 tysięcy złotych.
    - Na zwrócenie pieniędzy urząd ma pół roku - informuje komisarz Elżbieta Bukowska, która spodziewa się największego nasilenia wniosków w okresie przedświątecznym. Urząd skarbowy w Stalowej Woli otrzymał dziewięć wniosków, z czego sześć o zwrot podatku.
    - Najmniejsza kwota, o jakiej zwrot wnoszą podatnicy, to tysiąc złotych, a największa 26 tysięcy - informuje Grażyna Pelewicz, naczelnik stalowowolskiej "skarbówki".

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo