Szal kontra chusta

    Szal kontra chusta

    KAK

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Długi dziergany szal to nie tylko efektowny dodatek, ale ochrona przed zimnem.

    Długi dziergany szal to nie tylko efektowny dodatek, ale ochrona przed zimnem. ©D. Łukasik

    Zdania są w tym sezonie podzielone. Jedni wolą ciepłe szale inni delikatne chusty.
    Długi dziergany szal to nie tylko efektowny dodatek, ale ochrona przed zimnem.

    Długi dziergany szal to nie tylko efektowny dodatek, ale ochrona przed zimnem. ©D. Łukasik

    Szaliki już tradycyjnie wiążą się z jesienno-zimową porą roku. Tegoroczne modele są bardzo długie i niezbyt szerokie, dziergane w grube sploty i jednokolorowe. Kojarzą się nam z nowoczesną wersją poczciwego, babcinego szalika, jaki pamiętamy choćby z dzieciństwa. Dobrze wyglądają zarówno do grubych, jesiennych marynarek, jak i wełnianych płaszczy i kurtek.

    Tymczasem konkurencją jest dla nich kolorowa chusta. Styliści zapożyczyli ją z orientalnych, tradycyjnych ubiorów, jak również z rodzimego folkloru. Są wzorzyste, wesołe i łatwo zamotać je "artystycznie" wokół szyi. Wiele z nich ma malownicze frędzle, doczepiane warkoczyki wzorem arabskich, tradycyjnych chust. Mogą być uzupełnieniem dla swetrów, zwykłych bluzeczek, jak również płaszczy, sportowych kurtek czy żakietów. Noszą je zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo