Róż i już

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Ekstrawagancja, jak dla Polaków, chyba trochę w złym guście, ale mediolańczycy już ustawiają się w kolejkach po takie meble.

    Ekstrawagancja, jak dla Polaków, chyba trochę w złym guście, ale mediolańczycy już ustawiają się w kolejkach po takie meble. ©D. Łukasik

    Według projektantów, to wciąż najmodniejszy kolor w naszych wnętrzach, choć może zmieniać barwę także na fioletową i malinową.
    Ekstrawagancja, jak dla Polaków, chyba trochę w złym guście, ale mediolańczycy już ustawiają się w kolejkach po takie meble.

    Ekstrawagancja, jak dla Polaków, chyba trochę w złym guście, ale mediolańczycy już ustawiają się w kolejkach po takie meble. ©D. Łukasik

    Oczy mogą zaboleć, gdy widzi się, co projektanci wnętrz zaproponowali podczas ostatnich targów MACEF w Mediolanie. Róż, jego wszelkie odmiany plus do tego fiolet, wrzos, lila i fuksja to wciąż najmodniejsze barwy. Najlepiej, gdy łączone są… ze złotem i srebrem.

    Tak różowo i fioletowo już dawno nie było. Trend, który rozpoczął się jakieś półtora roku temu, trwa w najlepsze i właśnie jesteśmy świadkami jego eksplozji.
    Gdzieś nieśmiało zaczyna przebijać się tak modna tej jesieni w ubiorach czerń, ale zapewne więcej będzie jej dopiero w styczniu i lutym, gdy rozpoczną się dwie wielkie wiosenne edycje targów wnętrz we Frankfurcie i Mediolanie. Na razie blade różne, ciemne róże, fuksje, landryny, fiolety, lila i wrzosy dominują nie tylko jako kolor ścian, ale także tapet, dywanów, tapicerowanych mebli, zasłon, a nawet artystycznego szkła. Róż i fiolet najchętniej łączone są z wszelkiego rodzaju połyskiem. Mamy więc dużo złota i srebra. Artystyczne szkło, nawet jeśli w całości fioletowe, też ma świecącą poświatę, uzyskaną najczęściej dzięki platynie, co siłą rzeczy mocno podwyższa cenę. Takie szkło produkują już polskie firmy, między innymi pochodzący z naszego regionu Tadeusz Wrześniak, który swoje dwie huty posiada w Staszowie i Grzybowie.

    Fioletowe ściany sypialni? Wciąż jeszcze hit sezonu. Czy następna będzie… czerń?
    (fot. D. Łukasik)

    Wiele różowych czy fioletowych mebli i dodatków przybrało w Mediolanie formy nieco monstrualne albo balansujące na granicy kiczu, albo solidnie go przekraczające, ale też znalazło się jeszcze miejsce na róże delikatne, stonowane, wyważone, które w połączeniu z bielą, szarością wyglądają elegancko, spokojnie i w sypialni sprawdzą się oczywiście, jak żaden inny kolor. Ale Włosi kochają przesadę. Choć całemu światu pokazują umiar Armatniego, to we własnych domach, gromadzą kolejne bibeloty, ramki, lampy, zegary, szkatułki i inne "pochłaniacze kurzu". Dlatego meble przedstawione na zdjęciu, to nie eksperymenty, nie prototypy, które potem będą ugrzecznione, jak ma to miejsce na przykład w branży samochodowej. Nie. Dokładnie takie meble można znaleźć w najbardziej prestiżowych galeriach wnętrz Mediolanu. Takie meble zobaczymy nawet w witrynach podziemnych przejść i w metrze. Nikogo to nie dziwi i są one chętnie kupowane.

    Jeśli chce się być trendy, wypada ten róż i fiolet pokochać, bo następne będzie czerń. Czarne są już na przykład… kuchnie pokazywane na mediolańskich targach. Oczywiście nie trzeba dodawać, że tutejsze sklepy sprzedające zestawy mebli kuchennych takie szafki mają już w swojej ofercie.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo