Zniosą obowiązek jazdy na światłach przez całą dobę?

    Zniosą obowiązek jazdy na światłach przez całą dobę?

    Marcin Radzimowski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    - Uważam, że same światła mijania nie poprawiają bezpieczeństwa na naszych drogach. Myślę, że zgodzi się z tym większość kierowców. Należałoby raczej

    - Uważam, że same światła mijania nie poprawiają bezpieczeństwa na naszych drogach. Myślę, że zgodzi się z tym większość kierowców. Należałoby raczej zabrać się za polepszenie drogowej infrastruktury - mówi Jacek Popiołek z Padwi Narodowej. ©M. Majka

    W Sejmie będą dyskutować o zniesieniu obowiązku jazdy na światłach przez całą dobę. Projekt wzbudza kontrowersje.
    - Uważam, że same światła mijania nie poprawiają bezpieczeństwa na naszych drogach. Myślę, że zgodzi się z tym większość kierowców. Należałoby raczej

    - Uważam, że same światła mijania nie poprawiają bezpieczeństwa na naszych drogach. Myślę, że zgodzi się z tym większość kierowców. Należałoby raczej zabrać się za polepszenie drogowej infrastruktury - mówi Jacek Popiołek z Padwi Narodowej. ©M. Majka

    Liczba wypadków nie zmalała, wzrosły za to koszty utrzymania samochodu. Czy po półtora roku obowiązek jazdy z włączonymi światłami w ciągu całej doby zostanie zniesiony? Zwolennicy i przeciwnicy przerzucają się argumentami.

    - Wprowadzenie obowiązku jazdy całodobowej na światłach było dobrym rozwiązaniem. O wiele łatwiej zauważyć jadące z przeciwka auto, zwłaszcza kiedy ma kolor zbliżony do koloru jezdni - uważa Jan Galek, kierowca z Tarnobrzega.
    Tarnobrzeżanin przekonuje, że zwolennicy zmian przepisów na "stare" nie biorą pod uwagę ewentualnych konsekwencji.

    - Kierowcy przez półtora roku przyzwyczajali się do widoku samochodów ze światłami, a właściwie do widoku świateł. Jeśli teraz to się zmieni, może być naprawdę bardzo niebezpiecznie - dodaje nasz czytelnik.

    Przepis nakazujący całodobową jazdę na światłach mijania wszedł w życie w kwietniu 2007 roku. Za takim rozwiązaniem lobbowały instytucje zajmujące się analizą bezpieczeństwa na drogach, między innymi Polski Związek Motorowy, Instytut Transportu Drogowego, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Takie też były zalecenia Komisji Europejskiej.

    OPOZYCJA CHCE ZMIAN

    W Sejmie czekają już projekty uchwał, zmieniające obecne przepisy ruchu drogowego. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej oceniają, że "całodobowe światła" nie poprawiły bezpieczeństwa na drogach, przyczyniły się za to do większego zużycia paliwa, czyli większego zanieczyszczenia środowiska.

    Według wyliczeń dziennika "Rzeczpospolita", rocznie jazda na światłach przez całą dobę kosztuje kierowców ponad 2 miliardy złotych. Składa się na to przede wszystkim konieczność częstszej wymiany żarówek i wzrost zużycia paliwa o około 0,5-1,5 procent.

    - Według mnie nie można mówić o żadnym aspekcie ekonomicznym w tym przypadku. Żarówki nieco częściej trzeba wymieniać, ale to nie jest przecież duży koszt - przekonuje Andrzej Uchański, diagnosta z PKS Tarnobrzeg Sp. z o.o. Grupa Auto Orbis Bus. - Też jestem kierowcą i nawet gdy nie było obowiązku całodobowej jazdy na światłach, włączałem je. Według mnie życie ludzkie jest najcenniejsze i trudno je porównywać do wartości żarówki, a według mnie samochód z włączonymi światłami jest lepiej widoczny na drodze.

    Tarnobrzeski przewoźnik ma w swoim taborze ponad 100 autobusów, ale koszty większego zużycia paliwa wskutek zapalonych świateł są trudne do wyliczenia.

    KIEROWCY WOLĄ ŚWIATŁA

    Z badań przeprowadzonych w sierpniu tego roku przez instytut GfK Polonia na zlecenie Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego wynika, że 58 procent Polaków chce utrzymać obowiązujące przepisy - całodobową jazdę na światłach mijania. Przeciwne zdanie wyraziło 34 procent badanych, pozostali nie mają w tym temacie zdania.

    Zanim nad projektami zmian głosować będą posłowie poznamy wyniki badań, których wykonanie zleciło Ministerstwo Infrastruktury. Pokazać one mają obecny stan bezpieczeństwa na drogach w odniesieniu do obowiązku jazdy z włączonymi światłami w ciągu całej doby przez 365 dni w roku.

    Policyjne statystyki pokazują, że z każdym rokiem następuje wzrost liczby wypadków. Warto jednak zauważyć, że z każdym rokiem wzrasta też liczba samochodów poruszających się po polskich drogach, a jakość samych dróg wciąż pozostawia wiele do życzenia.

    Komentarze (7)

    Wszystkie komentarze (7) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo