Epidemia próchnicy wśród dzieci

    Epidemia próchnicy wśród dzieci

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Stomatolog Agnieszka Chmielewska Cisłak, pisze doktorat o stanie zdrowia uzębienia 12-letnich uczniów z Podkarpacia. Wyniki jej badań są zatrważające.

    Stomatolog Agnieszka Chmielewska Cisłak, pisze doktorat o stanie zdrowia uzębienia 12-letnich uczniów z Podkarpacia. Wyniki jej badań są zatrważające. Nasze dzieci nie dbają o zęby. ©S. Czwal

    Nasze dzieci za dużo batoników i cukierków, a za mało dbają o higienę jamy ustnej. Efekt tego jest porażający. Stomatolodzy biją na alarm.
    Stomatolog Agnieszka Chmielewska Cisłak, pisze doktorat o stanie zdrowia uzębienia 12-letnich uczniów z Podkarpacia. Wyniki jej badań są zatrważające.

    Stomatolog Agnieszka Chmielewska Cisłak, pisze doktorat o stanie zdrowia uzębienia 12-letnich uczniów z Podkarpacia. Wyniki jej badań są zatrważające. Nasze dzieci nie dbają o zęby. ©S. Czwal

    Blisko 300 uczniów w wieku 12 lat z powiatu niżańskiego i stalowowolskiego wzięło udział w badaniach stanu uzębienia. Prawie wszyscy mają próchnicę.

    Na dodatek fatalnie jest z higieną jamy ustnej, gdyż dzieci myją zęby najwyżej dwa razy dziennie. W tak złych wynikach swój udział mają także sklepiki szkolne, w których kupuje się najwięcej słodyczy.

    PRÓCHNICA W NATARCIU

    Badania uczniów przeprowadzono na potrzeby przewodu doktorskiego stalowowolskiego stomatologa Agnieszki Chmielewskiej-Cisłak.
    Przebadano 12 letnich uczniów ze Stalowej Woli, Niska, Rudnika nad Sanem, Ulanowa oraz mniejszych miejscowości naszego regionu. Uczniowie odpowiadali również na anonimową ankietę. Jej wyniki wraz z komentarzem podajemy jako pierwsi.

    - Są zatrważające, bo wszędzie występuje wysoki poziom próchnicy - mówi Agnieszka Chmielewskap-Cisłak. - Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Na początek jest to nieprawidłowe odżywanie się. Dzieci zamiast jeść podczas przerw szkolnych dużo owoców to często jedzą słodycze, które dostają od rodziców. Po takim "śniadaniu" w szkole nie myją już zębów i to jest pierwsze zagrożenie.

    JABŁKO, KANAPKA CZY BATON?

    Badania obejmowały nie tylko ocenę stanu uzębienia, ale także nawyków dzieci. Sprawdzono również co dzieci najchętniej kupują w szkolnych sklepikach.

    - Te wynik obnażają całą prawdę o prawidłowym odżywaniu się dzieci - dodaje Agnieszka Chmielewska Cisłak. - Dzieci wskazywały, że najchętniej w sklepikach kupują słodycze. Tak wysoki odsetek słodkości to również efekt dostępnego tam asortymentu. Przecież większość rzeczy będących na półkach szkolnych kiosków zwiera cukier, który bezpośrednio odpowiada za powstanie próchnicy.

    Badania uczniów ze Stalowej Woli i Niska potwierdzają również wnioski wyciągnięte przez inspektorów sanitarnych, którzy zastanawiają się czy przypadkiem ze sklepików nie powinny całkowicie zniknąć napoje gazowane i słodycze.

    HIGIENA W POWIJAKACH

    - Dzieci zbyt rzadko myją zęby - dodaje Agnieszka Chmielewska-Cisłak. - W przebadanej grupie wyniki wskazały, że uczniowie myją zęby nie częściej niż dwa razy dziennie, czyli przeważnie rano i wieczorem. Tu wiele może jeszcze zmienić, aby uświadomić dzieciom i rodziców jak ważne jest zapobieganie niż późniejsze ich leczenie. Do tego czas jaki poświęcają na umycie zębów w większości przypadków nie przekracza minuty, a powinien być co najmniej kilka razy dłuższy. Kolejny ważny temat to wizyty u stomatologa, które wynikają nie z profilaktyki lecz są następstwem bólu zęba.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo