Święty Mikołaj do wynajęcia

    Święty Mikołaj do wynajęcia

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Święty Mikołaj już dawno zamienił sanie na nowoczesny samochód. Musi być mobilny.

    Święty Mikołaj już dawno zamienił sanie na nowoczesny samochód. Musi być mobilny. ©W. Wojtkowiak

    Bycie Mikołajem to świetny biznes, ale niewielu się na to decyduje. Praca nie jest prosta.
    Święty Mikołaj już dawno zamienił sanie na nowoczesny samochód. Musi być mobilny.

    Święty Mikołaj już dawno zamienił sanie na nowoczesny samochód. Musi być mobilny. ©W. Wojtkowiak

    Ma długą brodę, czerwone ubranie, worek prezentów, które podrzuca przez komin. Wszyscy wiemy jak wygląda święty Mikołaj, ale…No właśnie, gdzie go szukać?

    Wiemy przecież, że do przeszłości należą czasy, kiedy Mikołaj cierpliwie czekał na listy a potem podjeżdżał saniami ciągniętymi przez renifery. Dzisiaj, jeżeli nie masz telefonu albo e-maila święty może ominąć twój dom, ale uważaj - dzieci mogą ci tego nie wybaczyć.

    Ile może zarobić święty ?

    6 grudnia już w sobotę. To ostatni dzwonek, żeby zamówić wizytę świętego Mikołaja. Ten profesjonalny, z ogłoszenia jak wiadomo, nie przyjdzie za darmo. Ceny? Od 30 złotych za wręczenie paczki jednemu dziecku do 150 złotych za godzinne spotkanie na przykład w firmie.

    - Czas wizyty u małego dziecka z reguły nie przekracza 20 minut. Dwójce trzeba poświęcić więcej czasu, więc cena spotkania będzie trochę wyższa, 50 złotych - mówi Łukasz Świerkula z Tarnobrzega, który jest Mikołajem z dwuletnim doświadczeniem. Na piątek i sobotę ma już kilkanaście zamówień. Telefon ciągle dzwoni.

    Na zainteresowanie nie narzeka też początkujący w tym fachu pan Grzegorz z Mielca, który reklamuje się w lokalnym portalu internetowym. Za doręczenie paczki w domu liczy około 40 złotych.

    Musi być gotowy na wszystko

    Jednak świetna dniówka, jaką można zarobić nie przekonuje wielu do wcielania się w świętego. Ogłoszeń jak na lekarstwo. - Bo to naprawdę ciężka praca. Wymaga dużych przygotowań - wzdycha Janusz Szwed, prezes Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Kawaleryjskiego, który mikołajowe usługi zarzucił dwa lata temu.
    Mikołajem tylko teoretycznie może zostać każdy. Skromna postura nie jest przeszkodą, bo wielki brzuch może udawać poduszka. Najważniejsza jest kultura osobista. Mikołaj musi być gotowy na wszystko - dzieci potrafią zadawać trudne pytania i pociągnąć za brodę.

    Bycie Mikołajem nie jest łatwe, bo wymaga samodyscypliny i odpowiedzialności. Prawdziwy profesjonalista musi być odporny na wszelkie pokusy. Palenie papierosów odradzane. Święty nie może śmierdzieć tytoniem i zdecydowanie musi odmawiać wypicia alkoholu. Przecież prowadzi samochód.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo