Panie, pomyślmy o emeryturze!

    Panie, pomyślmy o emeryturze!

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Wyniki badań pokazują, jak niewielka jest nasza wiedza na temat wysokości przyszłej emerytury, a co za tym idzie, jak duża jest nieświadomość konieczności

    Wyniki badań pokazują, jak niewielka jest nasza wiedza na temat wysokości przyszłej emerytury, a co za tym idzie, jak duża jest nieświadomość konieczności oszczędzania na emeryturę. ©Archiwum

    Blisko połowa badanych kobiet nie ma oszczędności, a około 80 procent nie oszczędza na starość.
    Wyniki badań pokazują, jak niewielka jest nasza wiedza na temat wysokości przyszłej emerytury, a co za tym idzie, jak duża jest nieświadomość konieczności

    Wyniki badań pokazują, jak niewielka jest nasza wiedza na temat wysokości przyszłej emerytury, a co za tym idzie, jak duża jest nieświadomość konieczności oszczędzania na emeryturę. ©Archiwum

    Nie myślimy o niej, choć w starszym wieku mamy mniej pieniędzy na życie niż mężczyźni. Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie ING Usługi Finansowe SA są zatrważające.

    PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ?

    Chętnie wydajemy pieniądze na ubrania i kosmetyki, ale nie myślimy o tym, że nie będzie nas na nie stać, kiedy przejdziemy na emeryturę. Zrobione w listopadzie badania pokazały, co Polki wiedzą o swojej przyszłej emeryturze i jakie mają plany życiowe, związane z zakończeniem aktywności zawodowej.

    Okazuje się, że kobiety niechętnie myślą na ten temat, emeryturę kojarzą ze starością i biedą. Jednocześnie praktycznie nic nie robią, by tę sytuację zmienić. Tylko jedna piąta z nas postanowiła oszczędzać na dodatkową emeryturę.



    MAŁO OSZCZĘDZAMY I NIEWIELE WIEMY

    Do oszczędzania jako takiego w ogóle nie jesteśmy skłonne. W grupie ankietowanych kobiet w wieku 25-60 lat tylko 4 procent zadeklarowało, że oszczędza więcej niż wydaje. U nieco ponad 10 procent wydatki i oszczędności równoważą się, a blisko 30 procent z nas wydaje więcej niż oszczędza. Równo 40 procent pań przyznaje, że nie oszczędza w ogóle a kolejne 15 procent deklaruje "trudno powiedzieć", czyli pewnie nie odkłada ani złotówki.

    Równocześnie bardzo niewiele wiemy o sposobach oszczędzania na dostatnią starość. Większość kobiet planuje utrzymywać się na emeryturze z pierwszego - zusowskiego i drugiego - dla pań w okolicach 40. i młodszych, również obowiązkowego - filaru. Aż 15 procent Polek stwierdza, że "w ogóle nie myślało o źródłach utrzymania na emeryturze". Na dodatek 60 procent pań przyznaje, że nie wie praktycznie nic albo wie bardzo niewiele o obecnym systemie emerytalnym. Tylko 3 procent stwierdza, że wie na ten temat bardzo wiele, a 37, że "orientuje się w nim jako tako".

    A EMERYTURY NIEWIELKIE

    Wyniki badań pokazują, jak niewielka jest nasza wiedza na temat wysokości przyszłej emerytury, a co za tym idzie, jak duża jest nieświadomość konieczności oszczędzania na emeryturę. Zarówno w starym, jak i nowym systemie emerytalnym, średnie świadczenia dla kobiet są znacznie niższe od świadczeń dla mężczyzn.

    Spowodowane jest to między innymi tym, że kobiety w dniu przejścia na emeryturę mają krótszy staż pracy niż mężczyźni i uzyskują zwykle niższe wynagrodzenie za pracę. Kobiety mają też z reguły mniej korzystny niż mężczyźni stosunek okresów nieskładkowych do czasu, w którym składki wpływały - korzystają z urlopów wychowawczych, z bezpłatnych urlopów na opiekę nad dzieckiem i podobnych świadczeń.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo