Pijani na drogach, wypadki, domowe interwencje w święta

    Pijani na drogach, wypadki, domowe interwencje w święta

    /ram/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Podkarpacka policja podsumowała Święta Bożego Narodzenia. Nie obyło się nbez drogowych tragedii.
    W czasie Wigilii i dwóch świątecznych dni, podkarpaccy policjanci interweniowali blisko dwa tysiące razy. Wiele z nich dotyczyło awantur domowych, spowodowanych

    W czasie Wigilii i dwóch świątecznych dni, podkarpaccy policjanci interweniowali blisko dwa tysiące razy. Wiele z nich dotyczyło awantur domowych, spowodowanych często spożywanym wcześniej alkoholem.

    Piętnaście wypadków drogowych, w których dwie osoby zginęły. Kilkadziesiąt interwencji przy awanturach domowych, kilkunastu zatrzymanych chuliganów i 25 pijanych kierowców wyeliminowanych z ruchu.

    - W tym roku było względnie bezpiecznie, nie doszło do poważniejszych przestępstw kryminalnych. Nie znaczy to jednak, że policjanci narzekali na brak zajęcia - zauważa nadkomisarz Mariusz Skiba, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie.

    W czasie świąt na stołach w wielu domach pojawił się alkohol, a to z kolei skutkowało niekiedy późniejszymi awanturami. Do takich zdarzeń stróże prawa wzywani byli kilkadziesiąt razy, w trzydziestu przypadkach dochodziło do przemocy w rodzinie. Najbardziej krewcy awanturnicy, spędzali resztę świąt w policyjnych aresztach, gdzie trzeźwieli.

    Sporo pracy wymagało zapewnienie spokoju nocą, zwłaszcza w drugi dzień świąt - wtedy to tradycyjnie odbywa się wiele imprez publicznych. We wszystkich tych miejscach można było zaobserwować zwiększoną liczbę patroli policyjnych.
    Niestety, w czasie świąt nie obyło się także bez tragedii na drogach. W wypadkach w wigilijny wieczór zginęły na Podkarpaciu dwie osoby. 87-letnia piesza została potrącona przez samochód w Babicy (powiat strzyżowski), niemal identyczny przebieg miał wypadek z udziałem 87-letniego mężczyzny. Pieszy również zginął pod kołami samochodu, do tragicznego wypadku doszło w Stobiernej koło Rzeszowa. Ogółem podczas świąt na Podkarpaciu policjanci odnotowali 15 wypadków, w których zginęły dwie, a rany odniosły dwadzieścia dwie osoby .

    Plagą na drogach byli jak zwykle pijani kierowcy. Trzy świąteczne dni to 25 zatrzymanych nietrzeźwych kierujących, ale liczba tych, którzy nie wpadli w ręce policjantów, jest zapewne kilkunastokrotnie większa. Jeden z pijanych kierowców 25 grudnia w miejscowości Wielkie Oczy (powiat lubaczowski), doprowadził do wypadku drogowego. Tylko cud sprawił, że żaden z uczestników nie ucierpiał w tym zdarzeniu. Pijany kierowca volkswagena golfa, na łuku drogi zjechał na lewy pas jezdni i doprowadził do zderzenia z samochodem, który nadjechał z naprzeciwka. Kierowca golfa miał blisko trzy promile alkoholu w organizmie, dlatego resztę świąt spędził w policyjnej celi.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo