Spór o ziemię nad zalewem machowskim

    Spór o ziemię nad zalewem machowskim

    Wioletta WOJTKOWIAK

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Podział ziemi nad zalewem machowskim wzbudza wielkie emocje.

    Podział ziemi nad zalewem machowskim wzbudza wielkie emocje.

    - Dlaczego działkę ma dostać stowarzyszenie ze Stalowej Woli? - czyli pierwsze zgrzyty przy dzieleniu ziemi nad zalewem machowskim w Tarnobrzegu.
    Podział ziemi nad zalewem machowskim wzbudza wielkie emocje.

    Podział ziemi nad zalewem machowskim wzbudza wielkie emocje.

    Tereny nad zbiornikiem machowskim nęcą. I chociaż to jeszcze dzielenie skóry na niedźwiedziu, temat, komu władze Tarnobrzega przydzielą działkę przy jego brzegu budzi kontrowersje.

    Działacze społeczni i radni pytają: - Czy w Tarnobrzegu brakuje stowarzyszeń, że trzeba taki prezent robić organizacji ze Stalowej Woli?

    Dyskusja o takim zagospodarowaniu brzegów zbiornika przez lokalne instytucje i stowarzyszenia by spełniał on rekreacyjną funkcję toczy się przynajmniej od czterech lat. Pierwszy krok zrobiono w sierpniu 2007 roku. Tarnobrzescy radni zgodzili się, by miasto zamieniło się z kopalnią siarki Machów gruntami.
    Gmina oddała ziemię w granicach wyrobiska pozyskując korzystniej położone tereny o łącznej powierzchni 3,62 hektara. Taką zamianą radni zaklepali miejsca dla instytucji i stowarzyszeń, które muszą lub chcą ulokować swoje siedziby blisko jeziora, chociażby policja i wodne pogotowie ratunkowe, by pilnować bezpieczeństwa wypoczywających.

    NIE ODMÓWIONO NIKOMU

    Wstępnego przydziału dokonano na podstawie wniosków od zainteresowanych, jakie składali do dyrekcji kopalni i władz miasta. Uchwała rady miasta sprzed miesiąca, którą samorząd podjął by wystąpić do wojewody o komunalizację gruntów nad zalewem potwierdza, że organizacji, które mogą liczyć tam na swoje miejsce jest dziesięć.
    Są to zarząd rejonowy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, komenda miejska policji, komenda miejska państwowej straży pożarnej, Okręgowy Związek Żeglarski, Polski Związek Wędkarski, Państwowa Straż Rybacka, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Tarnobrzegu, Tarnobrzeski Klub Kawaleryjski, stowarzyszenie inżynierów i techników górnictwa.

    W tym gronie znalazło się również, traktowane jak rodzynek, bo obce - Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Poradni Leczenia Osteoporozy i Pomocy Osobom Niepełnosprawnym ze Stalowej Woli. Zrzesza ono pasjonatów nurkowania, stoi za nim mocne lobby.

    CHODZI O DOSTĘP DO WODY?

    - Jakby w Tarnobrzegu brakowało organizacji, które zajmują się dziećmi niepełnosprawnymi. Przecież wiele z nich miałoby pomysł i zapewne marzy o takiej lokalizacji - komentują społecznicy z tarnobrzeskich stowarzyszeń. Obawami, że stowarzyszeniu może chodzić o dostęp do atrakcyjnej wody dzielą się z radnymi.
    Janusz Szwed, prezes Stowarzyszenia Tarnobrzeski Klub Kawaleryjski: - Będziemy się dokładnie tej działalności przyglądać.

    - Jeśli faktycznie nasz zalew może pomóc w leczeniu osteoporozy to nie mam nic przeciwko, ale jeśli mamy przekazać ziemię tylko dlatego, że jest wielu pasjonatów nurkowania coś jest tu nie w porządku - bulwersuje się radny Norbert Mastalerz, który na ostatniej sesji rady miasta wyraził nadzieję, że prezydent zastanowi się i zweryfikuje listę stowarzyszeń.

    Głośno też powątpiewał: - Czy gdyby stowarzyszenie z Tarnobrzega zwróciło się do prezydenta Stalowej Woli, by ten użyczył mu fragment interesującego gruntu, jaką otrzymałoby odpowiedź? Zapewne prezydent odpowiedziałby, że ma tak wiele stowarzyszeń u siebie, więc dlaczego ma użyczać. Dlaczego my mamy taki prezent robić organizacji ze Stalowej Woli?

    NURKOWIE CHCĄ LECZYĆ CHORE DZIECI

    - Pismo do Kopalni Machów z prośbą o przydzielenie ziemi skierowaliśmy dawno, bo dwa lub trzy lata temu - wyjaśnia prezes stowarzyszenia Andrzej Rejzerewicz. Dlaczego? Bo to najbliższy Stalowej Woli akwen, gdzie można rehabilitować niepełnosprawne dzieci w wodzie.

    Rejzerewicz nie był w stanie wyjaśnić, na czym dokładnie polega ta metoda. - Nie chciałbym wyrazić się niepoprawnie - stwierdził wczoraj. Obiecał, że do danej godziny przyśle szczegóły, ale nie dotrzymał słowa.

    Komentarze (9)

    Wszystkie komentarze (9) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo