Wzbudzała zaufanie starszych osób, okradała ich i znikała

    Wzbudzała zaufanie starszych osób, okradała ich i znikała

    Marcin RADZIMOWSKI radzimowski@echo dnia

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Część odzyskanych przez policję przedmiotów. Być może ktoś rozpoznaje w nich swoje rzeczy?

    Część odzyskanych przez policję przedmiotów. Być może ktoś rozpoznaje w nich swoje rzeczy? ©Policja

    Policjanci z Rzeszowa zatrzymali 73-letnią oszustkę, poszukiwaną przez kilka sądów i prokuratur. Kobieta pod pretekstem opieki nad starszymi osobami okradała mieszkania, między innymi w Radomiu, Warszawie i na Śląsku. Jej ofiarami mogli też paść mieszkańcy Podkarpacia.
    Część odzyskanych przez policję przedmiotów. Być może ktoś rozpoznaje w nich swoje rzeczy?

    Część odzyskanych przez policję przedmiotów. Być może ktoś rozpoznaje w nich swoje rzeczy? ©Policja

    - Zatrzymanie kobiety to efekt współpracy policjantów z Podkarpacia i Olsztyna, specjalizujących się w poszukiwaniach. Mieszkanka Szczytna od dwóch lat była poszukiwana na terenie całego kraju kilkoma listami gończymi - wyjaśnia nadkomisarz Mariusz Skiba, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie.

    Wiele prokuratur na tropie

    73-latka była poszukiwana między innymi przez prokuratury i sądy ze Świdnicy, Radomia, Warszawy, Bełchatowa, Rybnika i Szczytna.

    Policjanci ustalili, że kobieta przebywa obecnie na terenie Podkarpacia, gdzie w okolicach Przemyśla wynajęła dom wspólnie z 47-letnim synem.
    Niewykluczone, że do czasu zatrzymania zdołała już okraść mieszkańców naszego regionu. Gdy przedwczoraj do drzwi jej domu zapukali policjanci, kobieta nie kryła zaskoczenia. Początkowo nawet nie chciała się przedstawić.

    Szukała przez anonse

    - Działała w identyczny sposób. Odpowiadała na anonse w lokalnej prasie. Ogłoszenia dotyczyły najczęściej opieki nad starszymi mężczyznami - dodaje nadkomisarz Skiba. - Z racji podeszłego wieku kobieta wzbudzała zaufanie i zazwyczaj już po tygodniu dostawała klucze do mieszkań swoich podopiecznych. Wkrótce po tym plądrowała ich domy, kradła pieniądze, wartościowe przedmioty i znikała bez śladu.

    Z ustaleń policjantów wynika, że 73-latka oszukała w ten sposób co najmniej kilkanaście osób. Być może w całym kraju poszkodowanych jest o wiele więcej. Wstępnie straty spowodowane jej przestępczą działalnością oszacowano na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

    W domu zatrzymanej policjanci zabezpieczyli rzeczy, które prawdopodobnie pochodzą z przestępstw. Zabezpieczono świeczniki, sztućce, biżuterię i odzież. Wszystkie przedmioty po dach wypełniły policyjnego busa. Starsza kobieta i jej syn trafili do policyjnego aresztu. Po sprawdzeniu w bazach danych okazało się, że mężczyzna jest podejrzewany o kradzież na terenie województwa łódzkiego. Stróże prawa ustalają, czy miał związek z przestępczą działalnością swej matki.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo