Drogówka będzie pedałować! A zamiast paliwa policjanci...

    Drogówka będzie pedałować! A zamiast paliwa policjanci dostaną... komputery

    Marcin RADZIMOWSKI

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Drogówka będzie pedałować! A zamiast paliwa policjanci dostaną... komputery

    ©Archiwum

    Policjanci się buntują, ale według komendanta lepiej kupić komputery, niż wydać pieniądze na paliwo.
    Drogówka będzie pedałować! A zamiast paliwa policjanci dostaną... komputery

    ©Archiwum

    Od środy przez najbliższy miesiąc policjanci ruchu drogowego z Tarnobrzega, na patrole po mieście jeździć będą… na rowerach. To bynajmniej nie promocja zdrowego trybu życia, lecz zwykłe szukanie oszczędności.

    Osiem nowych, srebrnych rowerów do tarnobrzeskiej komendy dostarczono już w połowie marca, ale dopiero teraz pogoda pozwoli na realizację programu. W podobny sposób oszczędności mają zresztą szukać funkcjonariusze z Mielca, Strzyżowa i Jarosławia.
    Te cztery jednostki zostały wskazane przez podkarpackiego komendanta wojewódzkiego, ale jeśli oczekiwany efekt zostanie osiągnięty, na jednoślady przesiądą się też policjanci drogówki z innych miast.
    - Dlaczego Tarnobrzeg? Bo nie jest aż tak rozległym miastem, aby za każdym razem wsiadać do samochodu. Za zaoszczędzone na paliwie pieniądze, będziemy mogli kupić nowe komputery - argumentuje inspektor Jan Żak, komendant policji w Tarnobrzegu.

    Oczywiście w nagłych wypadkach policjanci z białymi otokami na czapkach będą mogli skorzystać z radiowozów. Dotyczyć to będzie jednak wyjątkowych sytuacji - na przykład pościgów.

    - W takim przypadku policjant z patrolu skontaktuje się z oficerem dyżurnym, a ten wyśle z komendy patrol zmotoryzowany za uciekinierem - wyjaśnia komendant Żak.
    Jak skrupulatnie wyliczono, policjanci przemieszczając się rowerami, zaoszczędzą w ciągu miesiąca sześć tysięcy złotych. Tyle trzeba by było wlać do baków radiowozów - te pieniądze pozwolą kupić trzy nowe komputery.
    Funkcjonariuszy tarnobrzeskiej drogówki takie argumenty jednak nie przekonują. Pomysł uważają za - delikatnie mówiąc - głupi.

    - Czy to nie będzie wstyd stać przy drodze z radarem, obok opartego na stopce roweru? - pyta retorycznie jeden z nich. - Już teraz widzę te głupie uśmiechy i komentarze małolatów w wypasionych brykach. A ja co, mam im język pokazywać jak w przedszkolu dzieci?

    Komentarze (5)

    Wszystkie komentarze (5) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo