Wreszcie znikną z dróg stare policyjne polonezy

    Wreszcie znikną z dróg stare policyjne polonezy

    Sławomir Czwal czwal@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Ostatnie policyjne "Polonezy” powinny "zniknąć” z ulic do końca tego roku.

    Ostatnie policyjne "Polonezy” powinny "zniknąć” z ulic do końca tego roku. ©M. Radzimowski

    Polonezy w policji powoli przechodzą do historii. Komendanci dostali zalecenia, aby w miarę możliwości do końca roku wycofać je ze swojego taboru. W podkarpackiej policji jest jeszcze 90 flagowych aut polskiego Jamesa Bonda.
    Ostatnie policyjne "Polonezy” powinny "zniknąć” z ulic do końca tego roku.

    Ostatnie policyjne "Polonezy” powinny "zniknąć” z ulic do końca tego roku. ©M. Radzimowski

    Wyroby polskiego przemysłu motoryzacyjnego powoli znikają z podkarpackiej policji. Większość wyeksploatowanych i wysłużonych "Polonezów" ma zakończyć żywot w policji do końca roku. W latach 80-tych był to flagowy samochód policji, którym jeździł między innymi porucznik Borewicz, polski James Bond z serialu "07 zgłoś się".

    Zlikwidują nadwyżkę

    - Nasze kochane "Polonezy" do końca roku będą skasowane - mówi inspektor Stanisław Wilczyński, Komendant Powiatowy Policji w Nisku.
    - W jednostce mam ich jeszcze sześć. W ostatnich miesiącach otrzymaliśmy pięć nowych wozów, dodatkowo w ubiegłych latach udało się nam doposażyć komendę w nowe auta. W ten sposób mamy nadwyżkę i kiedy pozbędziemy się polonezów to liczba aut będzie odpowiednia do rozmiarów jednostki.

    Niewiele samochodów tej marki pozostało również w policji w Tarnobrzegu czy Stalowej Woli.

    - W naszej komendzie mamy jeszcze tylko cztery polonezy - mówi Andrzej Walczyna, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli. - W najbliższych tygodniach trzy z nich przestaną służyć policjantom, bo dostaniemy nowe auta. Każdy z tych samochodów ma na liczniku około 150 tysięcy kilometrów.

    "Kijanka" za "Poldka"

    - W podkarpackiej policji jeździ jeszcze 90 "Polonezów"- mówi Paweł Międlar z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. - Blisko połowa z nich w najbliższych tygodniach zostanie zastąpiona nowymi samochodami marki Kia Ceed. Nowe auta czekają już tylko na nowe oznakowanie.

    Jeśli okazuje się, że samochód, niekoniecznie "Polonez", stoi więcej czasu w naprawie a nie służy do patrolowania ulic to ściągamy go ze stanu i kupujemy nowy. Polonezy, które pozostały w policji służą przede wszystkim w małych jednostkach, gdzie nie jest istotna prędkość czy osiągi tylko potrzebne jest auto do przemieszczania się. Oczywiście sentyment do "Polonezów" pozostanie, ale samochody potrzebne są nam do pracy.

    Komentarze (5)

    Wszystkie komentarze (5) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo