Coraz więcej skarg na nauczycieli. Biją i wyzywają uczniów,...

    Coraz więcej skarg na nauczycieli. Biją i wyzywają uczniów, mają problem z alkoholem

    Beata Terczyńska / Nowiny

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Coraz więcej skarg na nauczycieli. Biją i wyzywają uczniów, mają problem z alkoholem
    Co złego zrobili pedagodzy? Jedni piją alkohol, inni fałszują wpisy w dziennikach, jeszcze inni biją i wyzywają uczniów. Dwie sprawy dotyczą molestowania.
    Coraz więcej skarg na nauczycieli. Biją i wyzywają uczniów, mają problem z alkoholem
    Od początku roku rzecznik dyscyplinarny zebrał aż 12 skarg na nauczycieli. To prawie tyle, ile za cały poprzedni rok.

    Henryk Rogus ma mało wdzięczną rolę w kuratorium oświaty. Jest rzecznikiem dyscyplinarnym dla nauczycieli. I z roku na rok ma coraz więcej pracy z niesfornymi pedagogami.

    - Dwa lata temu miałem 15 skarg, z czego 8 przekazałem do komisji dyscyplinarnej. Pozostałe się nie potwierdziły. W ub. r. odebrałem 14, a do komisji trafiło 10 - wylicza Henryk Rogus. - Zaniepokoiło mnie, że w tym mam już 12.

    Najwięcej problemów z alkoholem

    Co najczęściej mają na sumieniu nasi nauczyciele? Okazuje się, że alkoholowe wybryki. Jeden z pijanych nauczycieli wjechał w swojego ucznia autem.

    - Ludzie zapominają, że nauczycielem jest się także po pracy - mówi Henryk Rogus..
    Bywa, że pedagodzy, którzy wpadną w trans, zawalają lekcje. Jedna z pań odnalazła się po dłuższym czasie w szpitalu.

    Kłócą się do upadłego

    Zmorą są kłótnie i zatargi wśród belfrów. O co toczą boje?

    - O wszystko. Tłem jest często zazdrość i zawiść. Jeden dostanie wyższy dodatek motywacyjny, drugi już donosi, że w szkole panuje kolesiostwo i dyrektor obdarowuje swoich. Jednego dzieci i rodzice lubią bardziej, drugiemu już się to nie podoba - mówi Jacek Wojtas, podkarpacki kurator oświaty.

    - Niektóre sprawy ciągną się latami. Raz skarży się Paweł, raz Gaweł. Takich pieniaczy jest wielu.

    Czego oczekują od rzecznika? Najchętniej pozbyliby się konkurenta z pracy.

    Mają lepkie ręce

    Są też skargi dotyczące bicia uczniów, wyzywania ich, obrażania, zastraszania. Nauczyciele fałszują też dokumenty. Wpisują się w dzienniku, choć tak naprawdę nie było ich w pracy.

    Jeden z pedagogów latami brał kredyty, oszukiwał kolegów, którzy byli jego poręczycielami. Sprawą zajął się sąd. Zabrano mu nawet paszport. Inny, podczas praktyk w zakładzie, został przyłapany na kradzieży. Wynosił w kieszeniach śrubki. Tłumaczył, że nie dla siebie, lecz do warsztatu szkolnego.

    Coraz częściej zdarzają się też sprawy grubszego kalibru - molestowanie uczniów. W tym roku są takie dwie.

    Nowiny: Problemy z alkoholem, wyzwiska i bicie uczniów. Coraz więcej skarg na nauczycieli

    Komentarze (13)

    Wszystkie komentarze (13) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo