Czy finanse województwa są dobrze zarządzane? Opozycja ma...

    Czy finanse województwa są dobrze zarządzane? Opozycja ma wątpliwości

    Rafał Adamski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Podczas głosowania, radni wojewódzcy byli podzieleni w sprawie zmian w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym zgodnie z podziałami partyjnymi.

    Podczas głosowania, radni wojewódzcy byli podzieleni w sprawie zmian w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym zgodnie z podziałami partyjnymi. ©R. Adamski

    Radni rządzącego w sejmiku Prawa i Sprawiedliwości oraz opozycji (Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe) tradycyjnie mają inny pomysł na rządzenie regionem.
    Podczas głosowania, radni wojewódzcy byli podzieleni w sprawie zmian w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym zgodnie z podziałami partyjnymi.

    Podczas głosowania, radni wojewódzcy byli podzieleni w sprawie zmian w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym zgodnie z podziałami partyjnymi. ©R. Adamski

    Podczas sesji sejmiku wprowadzono kilka dodatkowych punktów. Wśród nich były zmiany w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym Województwa Podkarpackiego. Chodziło o wprowadzenie do niego zakupu szynobusów i pociągów oraz sfinansowania obwodnicy miasta Sokołów Małopolski. Nieoczekiwanie rozpoczęła się dyskusja na temat stanu finansów województwa.

    Zdaniem radnej Teresy Kubas-Hul z Platformy Obywatelskiej sposób liczenia zadłużenia budżetu nie pokazuje wszystkiego. Jej zdaniem za kilka lat może dojść do tego, że województwo będzie zadłużone na ponad 60 proc.

    - Może okazać się, że nie będzie pieniędzy na inwestycje, a zarząd województwa będzie mógł tylko spłacać kredyty i administrować - mówiła Kubas-Hul, dodając, że nie ma zastrzeżeń do tych konkretnych inwestycji.

    Marszałek: Robimy to, co inni

    Z opozycyjną radną polemizował marszałek Zygmunt Cholewiński. Jego zdaniem trzeba zwrócić uwagę na to, ile samorząd województwa rocznie spłaca kredytów.
    - Nigdy rocznie nie spłacamy więcej niż 15 proc. budżetu - mówił marszałek. - Pani tego nie powiedziała. Chyba celowo.


    Zygmunt Cholewiński dodał, że podobnie jest w wielu innych województwach w kraju, a na takie analizy, jaką przedstawiła radna Kubas-Hul jest za wcześnie.
    - Proszę się nie dziwić, że sami robimy takie analizy, bo od was nie można się ich doczekać - mówił Sławomir Miklicz, kolejny radny PO.

    Utarczka radnych

    Radny Miklicz powtórzył słowa swojej koleżanki, że za kilka lat nie będzie pieniędzy na inwestycje, tylko na spłacanie długów.

    - Nie martw się, nie będziecie wtedy rządzić - rzucił wtedy nie podnosząc się z miejsca Tadeusz Majchrowicz, radny Prawa i Sprawiedliwości.
    Docinki Majchrowicza zdenerwowały mówcę.

    - Panie radny, proszę nie przeszkadzać - odpowiedział Miklicz. - Jeśli ma pan coś do powiedzenia, to niech pan poprosi o głos. Przeszkadzał pan także radnej Kubas-Hul.

    Ostatecznie podczas głosowania, Prawo i Sprawiedliwość poparło zmiany w WPI, zaś PO i PSL wstrzymały się.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo