Lidia Surówka

    Arkadiusz KIELAR kielar@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Kandydatka numer 8.

    Kandydatka numer 8.

    Kandydatka nr 8
    Kandydatka numer 8.

    Kandydatka numer 8.

    6 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Podkarpackiego

    8. Lidia Surówka

    8. Lidia Surówka

    Link do głównego zdjęcia

    8. Lidia Surówka




    Marzeniem Lidii Surówki jest podróż do przynajmniej jednego z krajów arabskich. Nasza kandydatka w wyborach Miss Polonia Podkarpacia 2009 jest zafascynowana arabską kulturą i nie ogranicza się tylko do czytania o niej. Ale szlifuje też język i uczy się tańca…

    Lidia ma 22 lata, mieszka w Tarnobrzegu, w wyborach Miss startuje z numerem 8. Od października chce wrócić na studia.

    WYJAZDY DO ANGLII

    - Studiowałam w Niepublicznym Medycznym Studium Zawodowym Techniki Farmaceutycznej w Sandomierzu - mówi tarnobrzeżanka. - Przerwałam jednak naukę na pierwszym roku, wyjechałam za granicę, do Anglii. Chcę jednak od nowego roku akademickiego wrócić do nauki.

    Za granicą Lidia pracowała w fabryce z ubraniami dla dzieci. - Wyjeżdżałam trzykrotnie, ale nie bardzo mi się tam podobało - przyznaje. - Wolę mieszkać i pracować w Polsce. Z drugiej strony, w Anglii zetknęłam się z kulturą arabską, moi sąsiedzi byli Arabami. Zainteresowałam się ich zwyczajami, miałam okazję między innymi tańczyć przy arabskiej muzyce.

    MOŻE BYĆ MODELKĄ




    Nasza kandydatka do dzisiaj jest pod wrażeniem arabskiej kultury, uczy się nawet języka. - Jest trudny - nie kryje Lidia. - Szczególnie pisownia. Ale chcę opanować język arabski, potrafię już powiedzieć najważniejsze słowa i myślę, że raczej mogłabym się już dogadać. Przyda mi się znajomość języka, gdy kiedyś uda mi się pojechać do jednego z krajów arabskich, to moje marzenie. Kontynuuję też naukę tańca arabskiego, mam nawet specjalny strój. Uczę się sama.

    W wolnych chwilach tarnobrzeżanka lubi spotkać się z przyjaciółmi, poszaleć w dyskotece. Myśli o zawodzie farmaceutki, ale gdyby udało się jej zostać modelką… - Też byłoby fajnie - śmieje się nasza kandydatka. - Może udział w wyborach Miss mi w tym pomoże. Moi bliscy trzymają za mnie kciuki, a ostatnio zaczepiła mnie jedna z sąsiadek. Widziała mnie w "Echu Dnia" i też życzyła powodzenia.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo