Na Podkarpaciu są najładniejsze dziewczyny! (zdjęcia, wideo)

    Na Podkarpaciu są najładniejsze dziewczyny! (zdjęcia, wideo)

    Dorota KLUSEK

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Reprezentantki Podkarpacia w półfinale konkursu Miss Polonia 2009. Od lewej: Sylwia Małek, Joasia Szczudło i Sabina Haptaś.

    Reprezentantki Podkarpacia w półfinale konkursu Miss Polonia 2009. Od lewej: Sylwia Małek, Joasia Szczudło i Sabina Haptaś. ©D. Łukasik

    Wielki sukces! Trzy nasze reprezentantki w półfinale Miss Polonia 2009, wśród 34 najpiękniejszych Polek!
    Reprezentantki Podkarpacia w półfinale konkursu Miss Polonia 2009. Od lewej: Sylwia Małek, Joasia Szczudło i Sabina Haptaś.

    Reprezentantki Podkarpacia w półfinale konkursu Miss Polonia 2009. Od lewej: Sylwia Małek, Joasia Szczudło i Sabina Haptaś. ©D. Łukasik

    6 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Podkarpackiego

    10. Joanna Szczudlo

    10. Joanna Szczudło

    Link do głównego zdjęcia

    10. Joanna Szczudlo


    Nasze półfinalistki

    Nasze półfinalistki


    Joanna Szczudło- Miss Polonia Podkarpacia 2009. Ma 21 lat, mieszka w Dębicy, studiuje zarządzanie na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie. Znak zodiaku: Byk. Interesuje się sportem, muzyką, recytuje wiersze. W przyszłości chce zostać menadżerem.
    Sabina Haptaś - I Wicemiss Polonia Podkarpacia 2009. Ma 21 lat, mieszka w Mielcu, studiuje matematykę z informatyką na Uniwersytecie Rzeszowskim. Znak zodiaku: Lew. Interesuje się tańcem, muzyką, lubi chodzić do kina. W przyszłości chce zostać nauczycielką i instruktorką tańca.
    Sylwia Małek - II Wicemiss Polonia Podkarpacia 2009. Ma 18 lat, mieszka w Jarocinie koło Niska, uczy się w liceum ogólnokształcącym w Regionalnym Centrum Edukacji Zawodowej w Nisku. Znak zodiaku: Byk. Interesuje się muzyką, językiem włoskim, projektowaniem sukni wieczorowych. W przyszłości chce zostać modelką.



    Liczył się talent, wiedza i uroda. Kulisy ćwierćfinału konkursu Miss Polonia 2009, który wczoraj odbył się w Łodzi. Joanna Szczudło, Sabina Haptaś i Sylwia Małek w półfinale konkursu Miss Polonia 2009.

    Na ćwierćfinał przyjechało ponad sto finalistek konkursów regionalnych. Z tego grona została wyłoniona 34 - osobowa grupa półfinalistek!

    Społeczna Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi. O godzinie 11 rozpoczęły się ćwierćfinały konkursu Miss Polonia 2009. Żeby tu dotrzeć na oznaczoną godzinę, reprezentantki z naszego regionu musiały wyjechać bardzo wcześnie. Nie pospała Sylwia Małek, II Wicemiss Polonia Podkarpacia 2009.

    EMOCJE SIĘGNĘŁY ZENITU

    - Wstałam o godzinie trzeciej - przyznała Sylwia. - Na dodatek położyłam się późno spać.

    Reprezentantki naszego regionu otrzymały numerki od 49 do 53. I zaczęło się oczekiwanie na punkt pierwszy eliminacji: rozmowę z jury. Każda z dziewczyn musiała stanąć przed "radą sprawiedliwych".
    Już samo czekanie na wejście do "pokoju przesłuchań" było niezwykle stresujące,

    - Emocje sięgają zenitu - mówiła Joasia Szczudło na chwilę przed spotkaniem z jurorami.
    A jurorzy próbowali jak najwięcej dowiedzieć się o hobby dziewczyn. Joasia, która zdradziła, że interesuje się modą musiała powiedzieć czy woli lata siedemdziesiąte czy osiemdziesiąte, zapytana o to, ubrania, których polskich projektantów nosiłaby najchętniej by nosiła wskazała na duet Paprocki i Brzozowski, zaś spośród światowych kreatorów mody, wybrała Diora.

    CZY JEST Z NAMI ANGELIKA?

    Sabina Haptaś została zapytana o atrakcje jej rodzinnego miasta, czyli Mielca. Szefową biura Miss Polonia, Elżbietę Wierzbicką interesowało, czy właśnie z tym miastem wiąże swoją przyszłość i o to, jakie wrażenia zrobiła na niej Łódź. Sabina dostała też pracę domową, na następne wyjście, czyli dowiedzieć się jak się nazywała Miss Polonia z 1990 roku.

    Z Miss nie lada kłopot miała Sylwia Gierlicka, która została zapytana o nazwisko Miss Polonia 2008. Jako pierwsza z wszystkich dziewczyn, które usłyszały to pytania, Sylwia znała odpowiedź. Bezbłędnie odpowiedziała, że chodzi o Angielkę Jakubowską. - A czy Angelika z nami tutaj siedzi - drążyła temat Elżbieta Wierzbicka. Sylwia rozejrzała się i niestety nie zauważyła w gronie jurorów Angielki, która po cichu wślizgnęła się do pokoju przesłuchań w momencie, kiedy nasza reprezentantka zaczynała swoją prezentację. Ta sytuacja najlepiej obrazuje, z jakimi emocjami musiały się zmierzyć dziewczyny,

    TELEFONICZNE… WSPARCIE BLISKICH

    Dodamy tylko, że wszystkie dziewczyny nie tylko musiały odpowiedzieć na pytania, ale na dodatek musiały robić to w tym języku, jaki znają najlepiej. Najczęściej był to język angielski. Na tym tle wyróżniała się Sylwia Małek, która znakomicie posługiwała się językiem włoskim. - Jestem samoukiem - wyjaśniła. - Nauczyłam się podczas wyjazdów do Włoch. Mam tam rodzinę.

    Ta informacja od razu rozbudziła ciekawość jurorów, którzy chcieli wiedzieć, czy zdaniem Sylwii przystojniejsi są Włosi czy Polacy. Z kolei Karolina Nowak została zagadnięta o makijaż i ulubione książki.

    - Było stresująco - oceniła Joasia. - Dużo nerwów, ale teraz już jest dobrze. Stres opadł. Podzieliliśmy się wrażeniami z najbliższymi i jest dobrze.
    Potem znów czekanie. I ostatnia prezentacja: w stroju kąpielowym. Wreszcie po męczącym dniu ćwierćfinałów, w półfinale zobaczymy aż trzy reprezentantki naszego regionu: Joanna Szczudło, Sabina Haptaś i Sylwia Małek.

    Półfinał odbędzie się w sobotę, 11 lipca, również w Łodzi. Będziemy go na naszym portalu relacjonować dla państwa. Skład finału podamy z chwilą jego ogłoszenia.


    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo