Filtr w dzbanku

    Anna NIEDZIELSKA niedzielska@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Filtr w dzbanku
    Osadzający się w szklance z herbatą osad, nieprzyjemny smak kawy czy kompot pachnący chlorem. Woda w naszym regionie nie jest najlepsza, więc wszyscy to znamy. Aby uniknąć takich doświadczeń wystarczy kupić dzbanek filtrujący.
    Filtr w dzbanku
    Woda filtrowana jest przede wszystkim zdrowsza od zwykłej, tylko przegotowanej, "kranówki". Nie zawiera wapnia, chloru i szkodliwych metali ciężkich. Aby chronić swoje zdrowie warto raz zainwestować kilkadziesiąt złotych w kupno dzbanka, a potem systematycznie wymieniać wkłady filtrujące. Wkład w dzbanku powinien być wymieniany, co najmniej raz w miesiącu. Jeśli robimy to rzadziej filtr może stać się miejscem rozwoju flory bakteryjnej, która jest obecna w każdej wodzie.

    - Dzięki filtrowi mniej zużywają się urządzenia domowe ta-kie jak choćby czajnik elektryczny, którego grzałka zachodzi osadem podczas gotowania. Gruba warstwa takiego osadu może doprowadzić nawet do uszkodzenia czajnika - wyjaśnia Adam Moskal ze sklepu Eldom w Nisku.

    CO JEST W FILTRZE?
    Co takiego dokładnie filtruje wodę? W każdym uniwersalnym wkładzie filtrującym pasującym do większości dzbanków wkład jest złożony z dwóch warstw filtrujących. Pierwsza - węgiel aktywny - wyłapuje z wody chlor, fenole, detergenty oraz niektóre metale ciężkie jak ołów, rtęć i nikiel. To ona usuwa z wody nieprzyjemne zapachy czy drobne osady, pochodzące ze starych, skorodowanych często rur. Druga część wkładu filtrują-cego jest wypełniona żywicą jonowymienną usuwającą z wody jony magnezu i wapnia, czyli te odpowiadające za jej twardość i osadzanie się kamienia na ściankach naczyń.

    Większość standardowych dzbanków ma pojemność 2,3 li-tra wody. Wystarczy kilka minut, aby po zalaniu ich wodą z kra-nu w dolnej części zebrała się przefiltrowana już woda, która jest czysta, smaczna i gotowa do przelania do czajnika czy ekspresu do kawy.


    ZDROWIE Z INSTRUKCJĄ
    Plusem dzbanka filtrującego jest to, że nie wymaga on montażu ani nie zużywa energii elektrycznej. Możemy używać go w każdej chwili i w każdym miejscu, a jego cena nie jest wygórowana. Woda przefiltrowana może służyć nie tylko do gotowania i picia, ale świetnie sprawdza się w żelazkach czy nawilżaczach.

    Kiedy kupujemy dzbanek filtrujący pierwszy raz powinni-śmy dokładnie przeczytać instrukcję. Wkład filtrujący najpierw powinno się namoczyć w wodzie, a potem dwa lub trzy razy przelać dzbanek wodą żeby usunąć drobiny węgla, które mogą wypływać z filtra. Czas eksploatacji jednego wkładu zależy od lokalnej jakości wody. Tam gdzie jest twarda warto należy wy-mieniać go częściej, koniecznie nie rzadziej niż co cztery tygodnie.


    Komentarze (7)

    Wszystkie komentarze (7) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo