Wakacje z książką stają się modne?

    Wakacje z książką stają się modne?

    Grzegorz LIPIEC tarnobrzeg@echiodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    W trakcie wakacji to właśnie najmłodsi najczęściej odwiedzają lokalne biblioteki.

    W trakcie wakacji to właśnie najmłodsi najczęściej odwiedzają lokalne biblioteki. ©K. Tajs

    Zmęczenie Internetem oraz telewizją spowodowało, że ludzie coraz częściej i coraz chętniej wracają do czytania książek. W trakcie wakacji o literaturze nie zapominają również najmłodsi.
    W trakcie wakacji to właśnie najmłodsi najczęściej odwiedzają lokalne biblioteki.

    W trakcie wakacji to właśnie najmłodsi najczęściej odwiedzają lokalne biblioteki. ©K. Tajs

    Na rynku księgarskim z roku na rok pojawia się coraz więcej interesujących publikacji, a że czasami brakuje pieniędzy na ich zakup, to jedyną szansą na kontakt z dobrą książką jest właśnie biblioteka. Wydawać by się mogło, że kiedy wyjeżdżamy na urlop to nie w głowie nam będzie czytanie powieści. A jednak wszędzie zauważalny jest wzrost liczby odwiedzających wypożyczalnie. Nawet biblioteki pedagogiczne odwiedzają stali czytelnicy.

    DUŻY WZROST

    Miejska Biblioteka Publiczna w Stalowej Woli to jedna z największych instytucji tego typu w naszym regionie. Solidność, dobra informacja i ciągłe uzupełnianie woluminów daje wymierne rezultaty w codziennej działalności placówki.

    - Nie możemy narzekać. Każdego dnia bibliotekę główną oraz jej filie odwiedza kilkaset osób. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy odnotowaliśmy 11 tysięcy wypożyczeń. Co ważne, organizujemy szereg imprez, a w czerwcu, lipcu oraz sierpniu w trakcie "Wakacji z biblioteką" najmłodsi cały czas korzystają z naszych zasobów - tłumaczy Barbara Nowak, kierownik do spraw informacji Miejskiej Biblioteki Publicznej w Stalowej Woli.

    W ramach "Wakacji w bibliotece" pracownicy stalowowolskiej placówki dają możliwość wzięcia udziału w zajęciach plastycznych, teatralnych, nauki korzystania z książek, wyszukiwania informacji, a także głośnego czytania baśni. Wszystkie te inicjatywy procentują na przyszłość, kiedy to najmłodsi są nauczeni, jak czerpać wiedzę ze szkolnych lektur oraz innych książek.
    - Dodatkowo zakupiliśmy trzy tysiące woluminów, istnieje możliwość wypożyczenia tak zwanych audiobooków, czyli książek na nośniku cyfrowym. Nasze zasoby są bardzo duże, zatem każdy może znaleźć coś, co go interesuje - dodaje Barbara Nowak.

    Szeroka współpraca z lokalnym środowiskiem, połączona z zakupem nowych pozycji książkowych jest też widoczna w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tarnobrzegu, którą zarządza Stanisława Mazur. "Lato w mieście", czytanie dzieciom i szereg innych atrakcji, przyciąga do budynku przy ulicy Szerokiej najmłodszych oraz ich rodziców.

    UŚPIONY CZAS, ALE…

    Nieco inaczej sprawa wygląda w Bibliotece Pedagogicznej w Tarnobrzegu, która ma kilkanaście filii na terenie całego byłego województwa tarnobrzeskiego.

    - W naszej bibliotece najwięcej jest zarejestrowanych studentów, uczniów oraz nauczycieli, którzy w trakcie roku szkolnego, wypożyczają głównie literaturę naukową. Zatem wakacje to dla nas uśpiony czas - mówi Maria Dziamba, dyrektor Biblioteki Pedagogicznej w Tarnobrzegu.

    Przez ostatnie dwa miesiące bibliotekę odwiedziło 698 osób, które wypożyczyły 1623 książki. W czytelni było ponad 200 osób, które jednak głównie korzystały z darmowego dostępu do Internetu.
    - Nadal najczęściej przychodzą do nas studenci. Część z nich przygotowuje się do poprawkowej sesji egzaminacyjnej albo bronią swoje prace magisterskie i licencjackie dopiero we wrześniu - dodaje Maria Dziamba.

    WYGRYWA LITERATURA PIĘKNA

    Po jakie książki sięgamy najczęściej w lipcu oraz sierpniu? Jak się okazuje, to przede wszystkim literatura piękna, która zyskuje kosztem publikacji naukowych.
    - Czytelnik ma więcej czasu i chce odpocząć, więc sięga po utwory lekkie i przyjemne. Popularne są również powieści, biografie i autobiografie. Nie ma boomu na książki historyczne - tłumaczy Dziamba.
    Mężczyźni częściej sięgają po kryminały i horrory, a kobiety po romanse. Cieszy to, że potrafimy znaleźć czas na dobrą książkę, która, jak podkreślają bibliotekarze, pobudza wyobraźnię i kreatywne myślenie lepiej niż niejeden filmowy hit.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo