Cyklamen to ozdoba jesieni i zimy

    Cyklamen to ozdoba jesieni i zimy

    Agata KOWALCZYK kowalczyk@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Bronisława Wiśniewska z Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni pokazuje cyklameny wyprodukowane w szklarni przy ulicy Lecha w Kielcach.

    Bronisława Wiśniewska z Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni pokazuje cyklameny wyprodukowane w szklarni przy ulicy Lecha w Kielcach. ©Agata Kowalczyk

    W mieszkaniach zaczął się sezon grzewczy. Powietrze jest suche, niekorzystne dla zdrowia, urody i samopoczucia. Jego nawilżenie mogą podnieść rośliny w doniczkach. Przez kilka tygodni będziemy prezentować najbardziej pożądane i łatwe w uprawie gatunki.
    Bronisława Wiśniewska z Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni pokazuje cyklameny wyprodukowane w szklarni przy ulicy Lecha w Kielcach.

    Bronisława Wiśniewska z Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni pokazuje cyklameny wyprodukowane w szklarni przy ulicy Lecha w Kielcach. ©Agata Kowalczyk


    Fiołek alpejski to nazwa zwyczajowa, bo roślina jest podobna do tego rosnącego w Alpach, a tak naprawdę w sprzedaży jest fiołek perski. Jest to wyjątkowo atrakcyjna roślina o tej porze roku, ponieważ jako jedna z nielicznych obsypuje się pięknymi, oryginalnymi kwiatami. Dzięki cyklamenom, bo tak inaczej nazywa się roślina, możemy mieć w domu namiastkę letniego ogrodu.

    Kwiaty mogą być w różnych kolorach: różowym, karminowym, czerwonym, fioletowym czy białym.
    Niektóre z nich pachną. Ozdobą są także liście, które są całe zielone albo marmurkowe. Ostatnio pojawiły się w sprzedaży odmiany miniaturowe, które zdaniem hodowców dłużej kwitną, a kwiaty są bardziej trwałe.

    Kwitnie i kwitnie

    Przy dobrej pielęgnacji roślina może kwitnąć od września do kwietnia. A naprawdę trzeba jej niewiele. Cyklameny czują się lepiej w pomieszczeniach chłodnych, niż ciepłych. W lecie roślinę można wynieść na balkon czy do ogrodu i ustawić w półcieniu. Fiołka trzeba przenieść do mieszkania przed nastaniem nocnych przymrozków. W zimie najlepiej rośnie w temperaturze około 15 stopni. Ciepło i bardzo suche powietrze lepiej znoszą odmiany miniaturowe.

    Cyklameny lubią miejsce jasne, przewiewne i nienasłonecznione przez cały rok. Są szczególnie wrażliwie na nadmiar wody. Wodę z podstawki należy wylać pół godziny po podlaniu rośliny. Nie moczymy bulwy, bo zgnije. Podłożone utrzymujemy lekko wilgotne. Podlewamy wodą bezwapienną.

    Roślinę nawozimy co tydzień przed kwitnieniem i w czasie jego trwania. Przesadzamy jesienią. Jedna trzecia bulwy musi wystawać ponad ziemię. Głębiej mogą tkwić tylko młode siewki.

    Fiołki rozmnażamy przez podział bulw na 2-3 części. Miejsca cięć osuszamy i zasypujemy kaptanem. Możliwy jest siew nasion przez cały rok, ale to raczej metoda dla hodowców, w mieszkaniu młode rośliny mogą nie wyrosnąć.

    Rośliny mogą atakować szkodniki i choroby: szara pleśń, zgnilizna bulwy, opuchlaki, mszyce, przędziorki, które zwalczamy preparatami dostępnymi w sklepach ogrodniczych.

    Urywamy, nie wycinamy

    Przekwitłe kwiaty i stare żółknące liście obrywamy u nasady. Nie obcinamy ich, pozostaną resztki łodyg, które szybko gniją, co może spowodować chorobę całej rośliny. Rany dobrze jest posypać węglem drzewnym.
    Wiele osób traktuje cyklameny jako rośliny jednoroczne i po przekwitnięciu wyrzuca je. A ich piękno najbardziej uwidacznia się po kilku latach uprawy.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo