Bezdomni - kłopotliwe sąsiedztwo

    Bezdomni - kłopotliwe sąsiedztwo

    Katarzyna SOBIENIEWSKA-PYŁKA, /gli/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    - Sprzed naszych drzwi wieczorami giną wycieraczki – pokazuje mieszkaniec bloku przy ulicy Sikorskiego 7 w Tarnobrzegu.

    - Sprzed naszych drzwi wieczorami giną wycieraczki – pokazuje mieszkaniec bloku przy ulicy Sikorskiego 7 w Tarnobrzegu. ©fot. Katarzyna Sobieniewska-Pyłka

    Najwyższe piętra wieżowców w Stalowej Woli i Tarnobrzegu stały się miejscem noclegów dla bezdomnych. Mieszkańcy bloków narzekają na smród i hałas.
    - Sprzed naszych drzwi wieczorami giną wycieraczki – pokazuje mieszkaniec bloku przy ulicy Sikorskiego 7 w Tarnobrzegu.

    - Sprzed naszych drzwi wieczorami giną wycieraczki – pokazuje mieszkaniec bloku przy ulicy Sikorskiego 7 w Tarnobrzegu. ©fot. Katarzyna Sobieniewska-Pyłka

    - Nasze osiedle jest bardzo spokojne, ale sen z powiek spędzają nam bezdomni, którzy zrobili sobie na najwyższym piętrze naszego bloku przy Alejach Jana Pawła II melinę - mówi pan Stanisław, mieszkaniec bloku nr 42. - Mieszkam na jedenastym piętrze i to uciążliwe sąsiedztwo bardzo mi doskwiera.

    Z wycieraczkami pod głową

    Podobne problemy mają też mieszkańcy Tarnobrzega. - U nas bezdomni pojawili się, kiedy zrobiło się zimno - mówi mieszkanka bloku przy ulicy Sikorskiego 7.
    - Pierwszym sygnałem świadczącym o tych "dzikich lokatorach" było wieczorne znikanie wycieraczek sprzed naszych drzwi. Rano wycieraczki wracały na swoje miejsca. Po prostu nocą służyły za poduszki.

    Mieszkańcy wyższych kondygnacji żalą się nie tylko na znikanie wycieraczek, ale też na smród, góry petów i potłuczone szkło.

    Policjanci czekają na sygnały

    Tarnobrzescy policjanci, mimo że blok przy ulicy Sikorskiego 7 zwany jest w mieście blokiem policyjnym, bo kiedyś był służbowym blokiem Komendy Policji, nie dostali żadnych zgłoszeń o bezdomnych. Strażnicy miejscy otrzymali sygnały o dzikich lokatorach wieżowca, ale innego, przy ulicy Sienkiewicza 61. - W takich sytuacjach zawsze jedziemy i proponujemy bezdomnym miejsce w noclegowni - mówi Kazimierz Kiszka, dyżurny Straży Miejskiej w Tarnobrzegu.

    Policjanci ze Stalowej Woli także nie słyszeli o bezdomnych mieszkających przy Alejach Jana Pawła II. - Na pewno zainteresujemy tym problemem dzielnicowego - obiecuje Andrzej Walczyna, rzecznik prasowy KPP i zachęca, by w podobnych przypadkach zawsze alarmować policję.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo