Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci na polowaniu. Myśliwy...

    Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci na polowaniu. Myśliwy sam się postrzelił

    /del/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci na polowaniu. Myśliwy sam się postrzelił

    ©fot. archiwum

    Tomasz P., którego ciało znaleziono po polowaniu w Zabiałej, postrzelił się z własnej broni. Wskazują na to wstępne ustalenia przeprowadzonej wczoraj sekcji zwłok.
    Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci na polowaniu. Myśliwy sam się postrzelił

    ©fot. archiwum

    W minioną niedzielę członkowie Koła Łowieckiego Jeleń w Oleszycach urządzili zbiorowe polowanie w rejonie wsi Zabiała. Zaprosili na nie Tomasza P. z Łukowej w powiecie biłgorajskim. Po zakończonych łowach znaleźli jego ciało, a obok broń i martwego lisa. Pierwotnie podejrzewano, że mężczyznę przypadkowo postrzelił któryś z kolegów. Po przeprowadzonej wczoraj sekcji zwłok niemal w 100 procentach wykluczono tę wersję.

    - Na ciele 40-latka znajdują się dwie rany po kuli: wlotowa w klatce piersiowej i wylotowa w barku - mówi prokurator Marta Pętkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. - Z ich przebiegu można wnioskować, że doszło do samopostrzelenia. Aby jednak jednoznacznie potwierdzić tę wersję, zlecono dodatkowe badania kryminalistyczne.

    Z ustaleń śledztwa wynika, że Tomasz P. kolbą broni próbował dobić lisa. Prawdopodobnie wtedy nastąpił wystrzał.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo