Ewolucja po włosku

    Ewolucja po włosku

    Jerzy STOBIECKI stobiecki@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Przednia część fiata punto evo wyraźnie odróżnia go od poprzednika

    Przednia część fiata punto evo wyraźnie odróżnia go od poprzednika ©J. Stobiecki

    Zmodernizowany fiat punto, z nowym benzynowym silnikiem trafił już do salonów sprzedaży
    Przednia część fiata punto evo wyraźnie odróżnia go od poprzednika

    Przednia część fiata punto evo wyraźnie odróżnia go od poprzednika ©J. Stobiecki

    Włoski producent zdecydował się na modernizację jednego z najpopularniejszych modeli, fiata punto. Zmiany, co jest mocno podkreślane, są ewolucyjne, a nie rewolucyjne, stąd w nazwie nowego modelu pojawiło się słowo evo.
    Jednak miłośnikom sportów motorowych nazwa evo kojarzy się z kolejną generacją jednego z kultowych aut rajdowych. Fiat punto evo w topowej wersji może dostarczyć sporej dawki, niemal sportowych wrażeń.

    EWOLUCJA NA ZEWNĄTRZ

    Już po pierwszym spojrzeniu na punto evo wiemy, że mamy do czynienia z nowym modelem.
    Uwagę przykuwa zmieniony przedni zderzak. W jego górnej części, sięgającej krawędzi pokrywy silnika pojawiły się charakterystyczne dla całej marki poziome, chromowane listwy z centralnie umieszczonym logo. Na wysokości tablicy rejestracyjnej, w narożach zderzaka znalazły się kierunkowskazy. W dolnej części, po bokach wlotu powietrza umieszczone zostały okrągłe światła przeciwmgielne. Również klosze przednich lamp, chociaż wyglądają znajomo, po dokładnym obejrzeniu, okazują się inne niż w grande punto. Całość prezentuje się znacznie ciekawiej niż w poprzedniku. W tylnej części zastosowano nowe lampy, ukryte za białymi kloszami z pozycyjnym światłem w kształcie litery C.

    EWOLUCJA WEWNĄTRZ

    Ewolucji, czyli zmianom, poddane zostało także wnętrze. Najwidoczniejsze objęły deskę rozdzielczą. Została podzielona na dolną i górną część, przez szeroką listwę, której kolor dopasowany jest do koloru tapicerki. Linie centralnej konsoli z nawiewami powietrza, sterowaniem klimatyzacji i radiem zostały mocno zaokrąglone. Zegary prędkościomierza i obrotomierza umieszczono w tubach, "zwróconych" w stronę kierowcy. Nowe kształty zyskały także wyprofilowane, ergonomiczne fotele. Dostęp do bagażnika ułatwia "klamka", czyli umieszczony na pokrywie, podobnie jak w bravo emblemat z logo marki, po którego naciśnięciu uzyskujemy dostęp do bagażnika o regularnych kształtach i pojemności 275 litrów.

    PUNTO EVO TURBO

    W szeregu zmian nie zabrakło ewolucji w stronę sportu, a to za sprawą silnika 1,4 multiair, znanego z alfy miTo, wykorzystującego nowatorską technologię sterowania otwarciem zaworów, który jest połączeniem tradycyjnego układu z krzywkami i układu hydraulicznego. Układ ten pozwala poprawić osiągi silnika, przy zmniejszeniu zużycia paliwa.

    Silnik 1,4 multiair występuje w dwóch wersjach, wolno ssącej i turbodoładowanej. Wolno ssący silnik dysponuje mocą 105 KM i zużywa średnio 5,7 litra na 100 km. Przyspieszenie od 0 do 100 km h zajmuje 10,8 s. Spragnionym mocniejszych wrażeń przypadnie do gustu turbodoładowana wersja silnika multiair o mocy 135 KM i momencie obrotowym o wartości 206 Nm. Pozwala rozpędzić się maksymalnie do 200 km/h i osiągnąć setkę w czasie 8,5 s. Co ciekawe, średnie zużycie paliwa jest minimalnie niższe niż w przypadku silnika wolno ssącego i wynosi 5,6 l/100 km.
    Pięciodrzwiowe punto evo 1,2 w podstawowej wersji active wyposażonej między innymi w czołowe poduszki powietrzne kierowcy, pasażera, poduszkę chroniącą kolana, ABS, elektrycznie sterowane szyby kosztuje 43.490 zł.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo