Śmiertelny cios nożem. Zginął 40-latek

    Śmiertelny cios nożem. Zginął 40-latek

    minos/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    To miejsce, w którym policjanci wypisują rekordowe liczby mandatów za picie pod chmurką - opowiada mieszkaniec okolicy.

    To miejsce, w którym policjanci wypisują rekordowe liczby mandatów za picie pod chmurką - opowiada mieszkaniec okolicy. ©M. Leszczyński

    - Mężczyzna podszedł do drugiego i zadał mu cios nożem. Ostrze prawdopodobnie uszkodziło tętnicę. 40-latek nie miał szans na przeżycie - opowiadają policjanci o dramacie, jaki wczoraj rozegrał się w sklepie w Sandomierzu.
    To miejsce, w którym policjanci wypisują rekordowe liczby mandatów za picie pod chmurką - opowiada mieszkaniec okolicy.

    To miejsce, w którym policjanci wypisują rekordowe liczby mandatów za picie pod chmurką - opowiada mieszkaniec okolicy. ©M. Leszczyński

    Do tragedii doszło około godziny 15.30. W sklepie spożywczym był 40-letni klient. Do środka wszedł drugi - młodszy mężczyzna. Podobno nic nie mówił. Padł cios.

    - 40-latek otrzymał nożem cios, który najprawdopodobniej uszkodził tętnicę. Nie przeżył - informowali na gorąco policjanci. Nie wykluczali, że między napastnikiem a ofiarą, mógł być wcześniej jakiś konflikt.
    Mężczyzna podejrzewany o odebranie życia 40-latkowi uciekł, jednak sandomierscy policjanci szybko go odszukali i zatrzymali. Jak informowali, to 25-letni mieszkaniec miasta.

    - Podobno to ten sam człowiek zranił dziś nożem psa - powtarzali sobie mieszkańcy ulicy i tłumaczyli: - To miejsce, w którym policjanci wypisują rekordowe liczby mandatów za picie pod chmurką. Od dawna jest problem ze zbierającymi się tu i hałasującymi amatorami trunków.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo