Pożar Zakładu Mięsnego Dobrowolscy w Wadowicach Górnych. Czy...

    Pożar Zakładu Mięsnego Dobrowolscy w Wadowicach Górnych. Czy to podpalenie?

    Magda Gembal/ Nowiny

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Pożar Zakładu Mięsnego Dobrowolscy w Wadowicach Górnych. Czy to podpalenie?

    ©Magda Gembal/ Nowiny

    Około 19.30 wezwano straż pożarną do rozprzestrzeniającego się ognia na terenie Zakładu Mięsnego Dobrowolscy w Wadowicach Górnych.
    Pożar Zakładu Mięsnego Dobrowolscy w Wadowicach Górnych. Czy to podpalenie?

    ©Magda Gembal/ Nowiny

    - Mamy ponad 13 tys. m2 powierzchni produkcyjno - magazynowej. Zajęła się część strychowa - tłumaczy Stanisław Dobrowolski, właściciel firmy którą założył wraz z synami w 1990 roku. - Nie mam pojęcia jakie są straty, oszacujemy je na spokojnie. Nie można tego teraz zrobić, gdyż cały czas trwa akcja ratownicza. Trudno powiedzieć co uległo zniszczeniu, na pewno wiemy, że została zniszczona instalacja elektryczna - dodaje właściciel.

    Podejrzewa również, że pożar nie wybuchł sam, ale że najprawdopodobniej było to podpalenie. Podobnego zdania byli pytani, zgromadzeni na ulicach przed posesją Dobrowolskich.

    - Trudno ocenić jak długo będzie trwać akcja, ale mówimy o co najmniej kilku godzinach podkreślał Roman Kołacz, komendant PSP w Mielcu, dowodzący akcją.

    W akcji brało udział 9 zastępów straży pożarnej, 3 z Państwowej Straży Pożarnej, 7 to zastępy z OSP

    Źródło:

    Pożar Zakładu Mięsnego Dobrowolscy w Wadowicach Górnych. Właściciel podejrzewa, że to podpalenie/ Nowiny

    Komentarze (6)

    Wszystkie komentarze (6) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo