Ile za "mięso"?

    Sławomir Czwal

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Maszyny na pierwszy rzut oka wyglądają jakby produkcja stanęła wczoraj.

    Maszyny na pierwszy rzut oka wyglądają jakby produkcja stanęła wczoraj. ©S. Czwal

    Maszyny na pierwszy rzut oka wyglądają jakby produkcja stanęła wczoraj.

    Maszyny na pierwszy rzut oka wyglądają jakby produkcja stanęła wczoraj. ©S. Czwal

    Pod koniec grudnia zakupem Zakładów Mięsnych w Nisku zainteresowane były trzy firmy. Po negocjacjach okazało się, że na placu boju pozostał jeden oferent. Niespodzianką jest fakt, że jest to ...miejscowy przedsiębiorca. Planuje na teren zakładów przenieść część swojej dotychczasowej produkcji i zatrudnić kolejne 50 osób. Kwota, za jaką chce kupić zakład, nie została jeszcze ujawniona.

    Pomimo że produkcja w Zakładach Mięsnych w Nisku stanęła pięć lat temu, to zainteresowanie inwestorów zakładem wcale nie spada. I trudno się nie dziwić, bo zarówno hale produkcyjne, jak i maszyny na pierwszy rzut oka wyglądają jakby produkcja stanęła wczoraj.

    Trójka kolejnych kupców pojawiła się pod koniec ubiegłego roku. Ze wszystkimi rozpoczęły się negocjacje. Oczywiście, najważniejszą kwestią dla pani syndyk była cena, ale równie istotna sprawa dotyczyła wiarygodności kupców oraz zaproponowanych perspektyw rozwoju. Ostatecznie została wybrana oferta inwestora z Niska.

    - Podpisaliśmy protokół z negocjacji z inwestorem oraz ustaliliśmy wszystkie warunki, w tym również terminarz wpłat pieniędzy na konto zakładów mięsnych - wyjaśnia Anna Brzozowska, syndyk Zakładów Mięsnych w Nisku. - Dostałam ustną zgodę prezesa Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu na sprzedaż zakładu za wynegocjowaną cenę.

    Pani syndyk nie podała kwoty, za jaką mają zostać sprzedane Zakłady Mięsne w Nisku, gdyż w tym momencie jest to objęte tajemnicą handlową. Dodała, że finalizacja sprzedaży może nastąpić już 20 stycznia tego roku.

    - Mam świadomość, że jest to jedna z trudniejszych upadłości - mówi Anna Brzozowska. - Mam sporą satysfakcję, że jest to inwestor miejscowy i każdy z mieszkańców może go wspierać i oceniać jego deklaracje.

    Inwestor zamierza produkować narzędzia dla przemysłu drzewnego i metalowego oraz uruchomić produkcję dla potrzeb lotnictwa. Mają też powstawać tam maszyny dla przemysłu lotniczego.

    - Przede mną jeszcze daleką droga, abym został właścicielem zakładu, ale zarówno moje działania jak i pani syndyk idą właśnie w tym kierunku - wyjaśnia inwestor z Niska, który prosił nas o anonimowość. - Myślę, że na początku dodatkowe zatrudnienie znajdzie około 50 osób. W tej chwili moja firma zatrudnia już 100 osób.

    Dzisiaj syndyk Zakładów Mięsnych w Nisku ma wystąpić do prezesa sądu w Tarnobrzegu oraz banków o wyrażenie zgody na zbycie zakładów w wynegocjowanej cenie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć