Ceramika na prostej

    Sławomir Czwal czwal@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Ceramika Harasiuki wychodzi na prostą. To efekt restrukturyzacji zakładu i budowlanej hossy.

    Ceramika Harasiuki wychodzi na prostą. To efekt restrukturyzacji zakładu i budowlanej hossy. ©S. Czwal

    Restrukturyzacja oraz sprzyjająca koniunktura na rynku budowlanym dźwignęły firmę Ceramika Harasiuki wychodzi na prostą.
    Ceramika Harasiuki wychodzi na prostą. To efekt restrukturyzacji zakładu i budowlanej hossy.

    Ceramika Harasiuki wychodzi na prostą. To efekt restrukturyzacji zakładu i budowlanej hossy. ©S. Czwal

    Firma zwiększa zatrudnienie i produkcję. Skończyły się też kłopoty z opóźnieniami w wypłacie pensji dla pracowników.

    O zmianach właścicielskich w firmie Ceramika Harasiuki pisaliśmy na początku ubiegłego roku. Firma popadła w finansowe tarapaty. Miała spore zaległości wobec dostawców, skarbu państwa oraz pracowników. Wówczas udziały w spółce pracowniczej zaczęła skupować jedna z krakowskich grup kapitałowych. Obawy pracowników były duże. Mówiło się o zwolnieniach grupowych i likwidacji zakładu. Ostatecznie kontrolę i większość udziałów nad spółką przejął Przemysław Mocie, krakowski biznesmen.

    WIĘCEJ PRACOWNIKÓW
    - Zastaliśmy firmę z kilkumilionowym długiem, ale teraz wychodzimy na prostą - mówi Leszek Gubernat, dyrektor naczelny Ceramiki Harasiuki. - Na początku naszym celem były zmiany w strategii zarządzania oraz zwiększenie produkcji. Udało się sporo i jesteśmy na dobrej drodze. Nie tylko utrzymaliśmy liczbę zatrudnionych osób, ale ją nawet powiększyliśmy do 185. Z częścią pracowników musieliśmy się rozstać, ale nie było polowania na "czarownice".
    WIĘCEJ CHĘTNYCH NIŻ TOWARU
    Teraz w firmie pracuje zarówno poprzedni prezes Jan Szabak, jak i główna księgowa. Firma zaczęła lepiej prosperować. Ograniczono liczbę produkowanych materiałów i udoskonalono proces produkcyjny. Spore zmiany zaszły również z działach sprzedaży i marketingu. Pojawili się nowi klienci nie tylko z Podkarpacia, ale również z centralnej Polski.

    - Na pewno na kondycję firmy miała wpływ sprzyjająca koniunktura na rynku budowlanym - dodaje Leszek Gubernat. - Na chwilę obecną jest więcej chętnych do kupna towaru niż możliwości ich wyprodukowania. W niektórych przypadkach ceramika z produkcji trafia wprost na samochody.

    Zmiany właścicielskie w spółce skończyły pomyślnie dla pracowników. Teraz nie zdarzają się już kilkumiesięczne opóźnienia w wypłacie wynagrodzeń, wręcz przeciwnie, pracownicy otrzymali podwyżki od nowego właściciela.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć