Pisk i płacz na drodze

    Pisk i płacz na drodze

    Sławomir Czwal czwal@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    W czołowym zderzeniu golfa z busem zginęło troje ludzi, a dziewięcioro jest rannych.

    W czołowym zderzeniu golfa z busem zginęło troje ludzi, a dziewięcioro jest rannych. ©s. Czwal

    Osobowy bus zmiażdżył golfa. Zginęło troje młodych ludzi. Ofiar mogło być więcej. To najtragiczniejszy wypadek od kilku lat.
    W czołowym zderzeniu golfa z busem zginęło troje ludzi, a dziewięcioro jest rannych.

    W czołowym zderzeniu golfa z busem zginęło troje ludzi, a dziewięcioro jest rannych. ©s. Czwal

    13 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Podkarpackiego

    Wypadek w Nowosielcu

    Wypadek w Nowosielcu

    Link do głównego zdjęcia

    Wypadek w Nowosielcu
    ©S. Czwal


    Żałoba w liceum

    Żałoba w liceum


    Dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Nisku, do którego chodziła zmarła w wypadku dziewczyna, powiedział nam, że w szkole będzie ogłoszona żałoba.



    24-letni Paweł, jego 18-letnia siostra Bożena z Jeżowego oraz ich kolega, 26-letni Tomek z Kamienia zginęli zakleszczeni w aucie. Ich golf czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka busem. Dziewięciu pasażerów busa trafiło do szpitala. To jeden z najtragiczniejszych wypadków od kilku lat w powiecie niżańskim.

    Wczoraj mieszkańców Nowosielca obudził ogromny huk. Po kilku minutach kawalkada straży pożarnej, pogotowia i policji obwieściła jedną z najtragiczniejszych katastrof drogowych w historii powiatu niżańskiego.

    AUTA W OGNIU
    - Do czołowego zderzenia doszło kilkanaście minut po godzinie piątej, w Nowosielcu, na prostym odcinku drogi - informuje Anna Kowalik-Środek z Komendy Powiatowej Policji w Nisku.

    Jak mówią świadkowie, chwilę po zderzeniu auta zaczęły się palić. Pierwsi z pomocą ruszyli kierowcy z przejeżdżających samochodów. Ich gaśnice nie były jednak w stanie ugasić pożaru. W sukurs ruszyli im mieszkańcy okolicznych domostw. To dzięki ich pomocy nie doszło do jeszcze większej tragedii. Pierwsi świadkowie mówili o makabrycznym widoku oraz jękach i krzykach wydobywających się z wraku busa.
    Kierowca i pasażerowie golfa zginęli na miejscu. Przód auta został doszczętnie zmiażdżony. S. Czwal

    Poszkodowani pasażerowie busa trafili do szpitali w Nisku i Stalowej Woli.
    (fot. S. Czwal )

    STRAŻACY CIĘLI BLACHY
    - Pięciu osobom podróżujących busem udało się wyjść o własnych siłach - mówi strażak Adam Machaj, dowodzący akcją ratowniczą w Nowosielcu. - Auta polaliśmy specjalnym środkiem przeciwogniowym i rozpoczęliśmy wydobywanie ludzi. W busie była uwięziona jeszcze czwórka pasażerów. Musieliśmy rozcinać blachy.

    Trójka osób podróżujących golfem nie dawała oznak życia. Widok zmiażdżonych aut był przerażający. Części były rozrzucone w odległości kilkudziesięciu metrów od miejsca zderzenia się samochodów. Nie pamiętam tak tragicznego wypadku już od kilku lat.

    Informacja o wypadku postawiła na nogi strażaków z Niska i Stalowej Woli. Ze względu na dużą liczbę poszkodowanych wezwano pogotowie nie tylko z Niska, ale i ze Stalowej Woli.

    Niebezpieczna "dziewiętnastka"


    Kierowca i pasażerowie golfa zginęli na miejscu. Przód auta został doszczętnie zmiażdżony.
    (fot. S. Czwal )

    Niebezpieczna "dziewiętnastka"


    Wtorkowa katastrofa drogowa to jedno z najtragiczniejszych zdarzeń w ciągu kilku ostatnich lat w powiecie niżańskim. Krajowa "dziewiętnastka" jest jednym z najniebezpieczniejszych odcinków w powiecie niżańskim, dotyczy to w szczególności Nowosielca. Wyremontowana droga oraz długie odcinki bez zakrętów stwarzają kierowcom złudne poczucie bezpieczeństwa. Mieszkańcy Nowosielca od dawna domagają się ustawienia radarowego masztu, aby powstrzymać krewkich kierowców. Jak na razie bezskutecznie.



    CIĘŻKO RANNI NA STÓŁ
    - Do szpitala w Nisku trafiło sześciu poszkodowanych, w tym dwóch w ciężkim stanie - mówi Zbigniew Mączka, zastępca dyrektora do spraw opieki zdrowotnej niżańskiego szpitala. - Wszyscy zostali zaopatrzeni. Dwie osoby miały zabieg operacyjny. Stan pacjentów jest już stabilny. Wszyscy zostali zatrzymani na obserwację i są przytomni.

    Pozostała trójka poszkodowanych osób z busa trafiła do szpitala w Stalowej Woli. Ranni z wypadku mają złamania miednicy oraz podudzia oraz ogólne potłuczenia. U niektórych poszkodowanych lekarze obawiali się krwiaków mózgu, jednak badania radiologiczne je wykluczyły. Większość poszkodowanych pochodzi z Wilopola Skrzyńskiego w powiecie ropczycko-sędziszowskim.

    Najmłodszym poszkodowanym jest 12-letni Tomasz z Niska. Ma wstrząśnienie mózgu i ogólne potłuczenia.

    Kierowca busa był trzeźwy. Przyczyny wypadku ustalą biegli oraz policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nisku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć