Uratowali przed utonięciem

    Uratowali przed utonięciem

    Sławomir Czwal

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Policjanci wydobyli w wraku samochodu 24 letniego mieszkańca Jeżowego.

    Policjanci wydobyli w wraku samochodu 24 letniego mieszkańca Jeżowego. ©S. Czwal

    Coraz trudniejsze warunki na drogach. Tragiczny wypadek w Groblach, w powiecie niżańskim.
    Policjanci wydobyli w wraku samochodu 24 letniego mieszkańca Jeżowego.

    Policjanci wydobyli w wraku samochodu 24 letniego mieszkańca Jeżowego. ©S. Czwal

    Auto wypadło z drogi i zatrzymało się w rowie melioracyjnym na dachu. Gdyby pomoc policjantów przyszła później kierowca mógł się utopić.

    Kilkanaście minut po północy z niedzieli na poniedziałek osobowy volkswagen z wypada z drogi i wpada rowu melioracyjnego w groblach, powiat niżański. Wstępne ustalenia policji wskazują, że auto wpadło w poślizg i wyłamało barierkę mostu. Samochód rozpędem przeleciał kilka metrów i uderzył w ogrodzenie posesji. Następnie auto przewrócone na dach zsunęło się do rowu melioracyjnego, gdzie częściowo zanurzyło się w wodzie. Na miejscu wypadku pierwsi pojawili się policjanci.

    Uratowali przed utonięciem

    - Policjanci nie mogli otworzyć drzwi od strony kierowcy - informuje Anna Kowalik Środek, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Nisku. - Musieli działać szybko, gdyż mężczyzna w każdej chwili mógł się utopić. Do auta dostali się tylnymi drzwiami i tędy wyjęli poszkodowanego. Rozpoczęli też masaż serca i sztuczne oddychanie.

    Gdyby nie natychmiastowa pomoc policjantów kierowca osobowego volkswagena utonąłby w swoim aucie. Po kilku minutach na miejscu pojawili się strażacy i pogotowie ratunkowe, skąd nieprzytomny 24 letni kierowca został zabrany do szpitala.

    Postawili na koła

    - Obawialiśmy się, że aucie mogą być jeszcze inne osoby i postawiliśmy samochód na kołach - mówi starszy kapitan Jerzy Bąk, zastępca komendanta niżańskich strażaków. - Na szczęści nikogo w środku nie było. Akcja zabezpieczania terenu trwała ponad 3 godziny.

    Paweł R. 24 letni mieszkaniec Jeżowego przebywa w niżańskim szpitalu. Jego stan oceniany jest jako ciężki. Wciąż nie odzyskał przytomności.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Głosowanie zakończone

    Miss Studniówki 2017. Głosowanie zakończone

    Mister Studniówki 2017. Głosowanie zakończone

    Mister Studniówki 2017. Głosowanie zakończone

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Joanna Chacińska i przepis na risotto. Zobacz 2. odcinek Artysty w kuchni!

    Joanna Chacińska i przepis na risotto. Zobacz 2. odcinek Artysty w kuchni!

    Wideo

    Galerie zdjęć