Policja bada nielegalną wycinkę

    Policja bada nielegalną wycinkę

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Mamy wszystkie pozwolenia na wycinkę tych lip - twierdzi  Zbigniew Lach, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nisku

    Mamy wszystkie pozwolenia na wycinkę tych lip - twierdzi Zbigniew Lach, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nisku ©S. Czwal

    Wycieli 77 drzew przy drodze. Możliwe, że usunęli także lipy, które mogły być pomnikami przyrody. Trwa postępowanie wyjaśniające.
    Mamy wszystkie pozwolenia na wycinkę tych lip - twierdzi  Zbigniew Lach, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nisku

    Mamy wszystkie pozwolenia na wycinkę tych lip - twierdzi Zbigniew Lach, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nisku ©S. Czwal

    Jedna z mieszkanek Łazowa w powicie niżańskim poskarżyła się, że bezprawnie wycięto drzewa. Kontrowersje pojawiły się szczególnie przy dwóch lipach rosnących na przeciwko jej posesji. Sprawa trafiła na policję.

    Na początku listopada ubiegłego roku Zarząd Dróg Powiatowych w Nisku wystąpił do krzeszowskiej gminy o wydanie pozwolenia na ścięcie 77 drzew przy drodze Krzeszów - Łazów. Wśród nich większość stanowiły topole, jesiony i siedem lip. Gmina wydała pozwolenie na ścinkę.

    Nielegalna ścinka?

    Na przełomie stycznia i lutego tego roku Zarząd Dróg Powiatowych nakazał wycięcie drzew. Kilka dni po ścince rozgorzały kontrowersje.
    - Problem pojawił się, bo w jednym z wniosków zarząd dróg zamiast obwodu wpisał średnicę - mówi Stanisław Nowakowski, wójt Krzeszowa. - Sprawa dotyczy szczególnie dwóch lip, które miały ponad 2 metrów obwodu i mogły być uznawane za pomniki przyrody.
    Właścicielka posesji powiadomiła o tym fakcie policję. Jej zdaniem była to nielegalna wycinka.
    - Trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie- informuje Anna Kowalik Środek z Komendy Powiatowej Policji w Nisku. - Sprawdzamy dokumentację, czy było odpowiednie pozwolenie na ścięcie drzew. Czekamy teraz na pisma z urzędu gminy oraz od drogowców. Po zebraniu całego materiału przeprowadzimy analizę czy wycinka była niezgodna z prawem.

    Mamy decyzję

    - Mieliśmy prawomocną decyzję na ścięcie tych drzew - wyjaśnia Zbigniew Lach, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nisku. - Sporne lipy były przeznaczone do wycinki już we wcześniejszym wniosku. Wówczas nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. Przecież przed wycinką drzew oceniali nie tylko pracownicy zarządu dróg, ale również leśnik.

    Jeszcze raz podkreślam, wszystko zostało wykonane zgodnie z prawem. Abstrahując już od tej sytuacji, moim zdaniem wszystkie drzewa z pasa drogowego powinny zostać wycięte. Zbyt wiele osób traci życie rozbijając się o nie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć