Prezydent pomógł, premier nie

    Prezydent pomógł, premier nie

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Nowy dom już stoi, ale wciąż jest wiele do zrobienia w środku.

    Nowy dom już stoi, ale wciąż jest wiele do zrobienia w środku. ©S. Czwal

    Już stoi nowy dom dla pogorzelców z Bielińca. Wszystko dzięki pomocy ludzi dobrej woli z całej Polski
    Nowy dom już stoi, ale wciąż jest wiele do zrobienia w środku.

    Nowy dom już stoi, ale wciąż jest wiele do zrobienia w środku. ©S. Czwal

    Kancelaria Prezydenta Lecha Kaczyńskiego poinformowała o przekazaniu 10 tysięcy złotych na odbudowę domu dla pogorzelców z Bielińca, w powiecie niżańskim. Pomocy odmówił premier Donald Tusk odsyłając rodzinę do opieki społecznej.

    W połowie listopada ubiegłego roku dom państwa Penców z Bielińca, w powiecie niżańskim, stanął w ogniu. Z płomieni udało się uciec prawie całej rodzinie. Na pomoc dla schorowanego wujka było już za późno. W ciągu niecałej godziny dobytek Penców spłonął doszczętnie. Zostali bez ubrań, pieniędzy i dachu nad głową.

    POMOC Z SERCA
    Już następnego dnia z pomocą ruszyli mieszkańcy wioski. Zorganizowano zbiórkę odzieży, żywności i pieniędzy. Na apel odpowiedzieli mieszkańcy całego Podkarpacia. Wacław Piędel wziął się za organizowanie pomocy i jednocześnie ruszyła rozbiórka spalonego domu. Kilka dni później rozpoczęto budowę.

    - Nowy dom już stoi, ale dużo jest jeszcze do zrobienia - mówi Mariusz Penc, jeden z pogorzelców z Bielińca. - Na początku sporo osób nam pomagało, szczególnie przy budowie. Teraz jest już znacznie miej. Po pożarze zostaliśmy praktycznie bez dachu nad głową. Bez pieniędzy i ubrań.

    SZUKAJĄ I PUKAJĄ
    Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi udało się po mniejszych cenach kupić materiały budowlane. Budynek już stoi, ale wiąż brakuje pieniędzy na jego wykończenie. O pomoc zwrócono się do najwyższych władz w państwie.
    - Dostaliśmy pismo z Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z informacją o dofinansowaniu budowy domu w kwocie 10 tysięcy złotych - mówi Wacław Piędel, koordynator pomocy pogorzelcom z Bielińca. - To bardzo miły gest. Jest dla nas tym ważniejszy, ponieważ premier odmówił nam pomocy i skierował nas do opieki społecznej. Do budynku są już doprowadzone kanalizacja i woda. Mamy już wszystkie drzwi z sanockiej firmy oraz ościeżnice z firmy Euro2000 z Niska. Ta budowla będzie pomnikiem jedności naszego społeczeństwa. Zawsze mówię, że łatwiej dać niż brać.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć