Woda zalewa osiedle Tysiąclecia

    Woda zalewa osiedle Tysiąclecia

    Bartłomiej Pucko

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    - Tylko po prowizorycznej kładce mogę dostać się do swojego zakładu – pokazuje Sława Niewierska z salonu fryzjerskiego na osiedlu Tysiąclecia.

    - Tylko po prowizorycznej kładce mogę dostać się do swojego zakładu – pokazuje Sława Niewierska z salonu fryzjerskiego na osiedlu Tysiąclecia. ©B. Pucko

    Osiedle Tysiąclecia w Nisku po każdym deszczu tonie w wodzie. Ludzie chodzą po prowizorycznych kładkach, strażacy osuszają zalane piwnice.
    - Tylko po prowizorycznej kładce mogę dostać się do swojego zakładu – pokazuje Sława Niewierska z salonu fryzjerskiego na osiedlu Tysiąclecia.

    - Tylko po prowizorycznej kładce mogę dostać się do swojego zakładu – pokazuje Sława Niewierska z salonu fryzjerskiego na osiedlu Tysiąclecia. ©B. Pucko

    Wszystko przez brak kanalizacji burzowej.

    - Klientów mam tylko, gdy świeci słońce - mówi Sława Niewierska, właścicielka salonu fryzjerskiego na osiedlu Tysiąclecia. - Wystarczy, że trochę popada i na drodze powstaje ogromna kałuża. Żeby dostać się do firmy muszę kłaść kładkę.

    Woda po kostki

    Nie lepiej sytuacja wygląda obok dworca PKP. Potężne rozlewisko tworzy się po każdej ulewie, a pasażerowie brodzą po kostki w wodzie.
    Wszystko dlatego, że woda nie ma gdzie spływać, bo nikt nie pomyślał o budowie kanalizacji burzowej. A studzienki bardzo szybko się zapełniają i nim woda wsiąknie w grunt mijają dni. Zapełnione wodą rowy są niebezpieczne dla kierowców i przechodniów. Niedawno w czasie wypadku omal utopił się tam ranny mężczyzna. W ostatniej chwili wyciągnęli go ludzie.
    - Gmina powinna wskazać gdzie mamy odprowadzać deszczówkę, albo sama wybudować kanalizację burzową - mówi starosta Władysława Pracoń. - Interweniowaliśmy w tej sprawie w magistracie, ale bez skutku.

    Nie wybudują kanalizacji

    Powiat chciał, żeby gmina pozwoliła odprowadzać deszczówkę do kanalizacji sanitarnej. - Pół Niska odprowadza deszczówkę do kanalizacji sanitarnej: ul. Kościuszki, Plac Wolności, parking szpitala a nawet Toora - mówi Pracoń.
    - Na odprowadzanie deszczówki do kanalizacji sanitarnej nie możemy pozwolić, bo złamalibyśmy prawo - mówi Teresa Sułkowska, zastępca niżańskiego burmistrza. - Nie wiem też nic o tym, że coś takiego dzieje się na innych ulicach. Kanalizację burzową trzeba wybudować, ale na razie nie ma na to pieniędzy. W tym roku na pewno nie ruszymy z taką inwestycją.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (6)

    Wszystkie komentarze (6) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć