Zalewa drogi osiedla po każdym deszczu

    Zalewa drogi osiedla po każdym deszczu

    Bartłomiej Pucko

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Mieszkańcy osiedla Tysiąclecia po każdym deszczu muszą chodzić po prowizorycznych kładkach

    Mieszkańcy osiedla Tysiąclecia po każdym deszczu muszą chodzić po prowizorycznych kładkach ©B. Pucko

    Ludzie muszą chodzić po prowizorycznych kładkach, by nie brnąć po kostki w wodzie.
    Mieszkańcy osiedla Tysiąclecia po każdym deszczu muszą chodzić po prowizorycznych kładkach

    Mieszkańcy osiedla Tysiąclecia po każdym deszczu muszą chodzić po prowizorycznych kładkach ©B. Pucko

    Tak wygląda osiedle Tysiąclecia w Nisku po każdym większym deszczu. Magistrat zapewnia, że zmieni się to już w przyszłym tygodniu.

    - Do mojego salonu przychodzą ludzie tylko, gdy jest pogoda - mówi Sława Niwierska, fryzjerka z osiedla Tysiąclecia. - Po deszczu przed zakładem tworzy się potężna kałuża. Muszę chodzić po kładce.

    Wszędzie pełno wody

    Na największym w mieście osiedlu nikt nie pomyślał o budowie kanalizacji burzowej. Są jedynie studzienki chłonne, ale te bardzo szybko się zapełniają i nim woda wsiąknie w grunt mijają dni. Zapełnione wodą rowy są niebezpieczne dla kierowców i przechodniów.

    Nie lepiej sytuacja wygląda obok dworca PKP. Potężne kałuże tworzą się nawet po niewielkich opadach. Pasażerowie muszą brodzić po kostki w wodzie, by dostać się do dworca lub na przystanki PKS. Problem istnieje od lat, ale póki co, nikt nie potrafi się z nim uporać.

    Do sanitarnej nie wolno

    Nad ulicami Tysiąclecia i Dworcową piecze sprawuje starostwo powiatowe. - Gmina powinna wskazać, gdzie mamy odprowadzać deszczówkę lub sama wybudować kanalizację burzową - mówi Władysław Pracoń, starosta niżański. - Chcieliśmy, by magistrat pozwolił nam odprowadzać wodę do kanalizacji sanitarnej. Ale się nie zgodzili.

    W gminie tłumaczą, że deszczówka nie może trafiać do kanalizacji sanitarnej, bo zabraniają tego przepisy. O budowie kanalizacji burzowej też nie ma co marzyć, bo w miejskiej kasie nie ma na to pieniędzy.

    - Na razie odwodnimy teren, co powinno pomóc przynajmniej w tych najdokuczliwszych sytuacjach - mówi Teresa Sułkowska, zastępca niżańskiego burmistrza. - Prace ruszą już w przyszłym tygodniu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć