Sąsiedzkie spory opóźniają budowę wodociągu

    Sąsiedzkie spory opóźniają budowę wodociągu

    Sławomir Czwal

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Na etapie projektowania mieszkańcy wyrazili zgodę na przejście przez ich działki wodociągu. Kiedy zmieniają zdanie tuż przed wejściem ekipy budowlanej,

    Na etapie projektowania mieszkańcy wyrazili zgodę na przejście przez ich działki wodociągu. Kiedy zmieniają zdanie tuż przed wejściem ekipy budowlanej, sytuacja staje się bardzo trudna zarówno dla inwestora, jak i wykonawcy. ©S. Czwal

    Wspólnymi siłami udało się przekonać mieszkankę Niska do wpuszczenia na jej działkę ekipy budującej wodociąg.
    Na etapie projektowania mieszkańcy wyrazili zgodę na przejście przez ich działki wodociągu. Kiedy zmieniają zdanie tuż przed wejściem ekipy budowlanej,

    Na etapie projektowania mieszkańcy wyrazili zgodę na przejście przez ich działki wodociągu. Kiedy zmieniają zdanie tuż przed wejściem ekipy budowlanej, sytuacja staje się bardzo trudna zarówno dla inwestora, jak i wykonawcy. ©S. Czwal

    - Spory między sąsiadami są najcięższe do rozwiązania- mówi Teresa Sułkowska, wiceburmistrz Niska. - W piątek udało się nam przekonać jedną z sąsiadek i kolejny etap budowy wodociągu na osiedlu Barcce zostanie zakończony.
    Sąsiedzkie spory wstrzymały budowę wodociągu na niżańskim osiedlu Barce. Okazuje się, że to nie pierwszy tego typu przypadek.

    Wodne koło

    - W tym roku kończymy kolejny etap wodociągowania osiedla Barce - mówi Stanisława Szymonik, kierownik inwestycji w niżańskim magistracie.
    - Sieć została tak zaprojektowana, aby można ją było spiąć z wodociągiem na osiedlu Warchoły. W ten sposób woda krążyłaby w rurach i nie byłoby problemu z jakością na końcówkach sieci. Jeśli wodociąg zostanie spięty, to nie będzie też problemu z niskim ciśnieniem wody.
    Problem w tym, że dwie mieszkające obok siebie kobiety nie chcą puścić przez swój teren wodociągu.

    Dwa lata temu sąsiadki podpisały porozumienie i zezwoliły na wejście w ich teren. Teraz zmieniły zdanie, bo jedna z nich miała nie wywiązać się z porozumienia. W ten sposób na sąsiedzkim sporze tracą mieszkańcy osiedla i gmina.

    Zażegnany problem

    Wczoraj wspólnie z Teresa Sułkowską, wiceburmistrzem Niska pojechaliśmy na miejsce. Byli też z nami zajmujący się inwestycjami pracownicy niżańskiego magistratu, przewodniczący osiedla oraz wykonawcy. Wspólnie udało się nam przekonać jedną z kobiet do wpuszczenia na działkę ekipy budowlanej. A to rozwiązuje problem. Dzięki temu - z korzyścią dla mieszkańców - uda się połączyć obie końcówki sieci.

    - To było już kolejne spotkanie i cieszymy się, że w końcu udało się rozwiązać problem - mówi Teresa Sułkowska, wiceburmistrz Niska. - Jednak takich sytuacji mamy znaczni więcej. Tego typu problemy są najcięższe do rozwiązania. Na szczęście wiele takich sytuacji udaje się rozwiązać dzięki pomocy i zaangażowaniu mieszkańców osiedli.

    W przypadku osiedla Barce w najbliższych dniach inwestycja zostanie zakończona i nie trzeba będzie ponosić dodatkowych kosztów z przeprojektowaniem trasy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć