Weronika nie musi dźwigać

    Weronika nie musi dźwigać

    /WK/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Niedowidząca Weronika Wołoszyn ze Stalowej Woli nie musi już nosić do szkoły ciężkiej maszyny do pisania pismem Breille 'a. Maszynę Szkole Podstawowej nr 7, gdzie uczy się dziewczynka, podarowała stalowowolska firma "Dressta". Jej prezes Krzysztof Trofiniak uroczyście przekazał wczoraj urządzenie na ręce Weroniki. Dziewczynka dostała też cyfrowy odtwarzacz książek mówionych.

    - Poszukiwania sponsora, który podarowałby nam maszynę do pisania Breillem zaczęliśmy na początku grudnia.
    Sprawę nagłośniły media. Niedługo po tym zgłosił się do nas pan Krzysztof Trofiniak, prezes firmy "Dressta" ze Stalowej Woli i zaproponował pomoc. Bardzo mu za to dziękujemy - mówi Małgorzata Hołysz, dyrektor Szkoły Podstawowej Nr 7 w Stalowej Woli.

    Sponsora udało się znaleźć m.in. dzięki "Echu Dnia". Przypomnijmy. Niedowidząca Weronika Wołoszyn ze Stalowej Woli jest bardzo zdolna. Chodzi do klasy IV d. Pisze na maszynie z alfabetem Breille'a. Bardzo potrzebowała jeszcze jednej takiej maszyny, by tej, którą ma nie nosić codziennie ze szkoły do domu i z powrotem. Rodzice nie mogli kupić dziewczynce drugiej maszyny, bo ich na to nie stać. Maszyna kosztuje dwa tysiące złotych. Na początku grudnia szkoła na łamach mediów, w tym "Echa" rozpoczęła poszukiwanie sponsora, który podarowałby szkole taką maszynę.

    I udało się. Wczoraj sponsor wręczył Weronice maszynę. Ale to nie wszystko. Andrzej Szlęzak, prezydent Stalowej Woli przekazał jej także cyfrowy odtwarzacz książek mówionych, który zakupiono za pieniądze zebrane podczas aukcji bombek choinkowych, zorganizowanej w szkole ósmego grudnia.

    - Prezydent ma w tym swój duży udział, bo podczas aukcji zakupił bombkę za 500 złotych. W sumie zebrano na aukcji 1645 złotych - tłumaczy dyrektor "siódemki".

    Obecność znamienitych gości, nauczycieli i dziennikarzy nie onieśmieliły Weroniki, która odważnie udzielała wywiadów i mówiła o swoich planach ma przyszłość. Zdradziła, że chce zostać dziennikarzem, najlepiej radiowym. I jak się okazało, ma do tego świetne predyspozycje. Przepięknym dojrzałym głosem, ze świetną dykcją wyrecytowała wiersz "Ptasie radio" Juliana Tuwima.

    - Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyłączyli się do akcji - powiedziała na koniec.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć