Ludzkie szczątki na parkingu

    Ludzkie szczątki na parkingu

    Gerard STAŃCZYK <a href="mailto:stanczyk@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>stanczyk@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Konrad i Axel, chłopcy z sąsiedztwa pokazują gdzie były wykopane kości. Wzoraj miejsce były już wyrównane, nic nie wskazywało, że kryło do niedawna

    Konrad i Axel, chłopcy z sąsiedztwa pokazują gdzie były wykopane kości. Wzoraj miejsce były już wyrównane, nic nie wskazywało, że kryło do niedawna tajemnicę. ©autor

    Konrad i Axel, chłopcy z sąsiedztwa pokazują gdzie były wykopane kości. Wzoraj miejsce były już wyrównane, nic nie wskazywało, że kryło do niedawna

    Konrad i Axel, chłopcy z sąsiedztwa pokazują gdzie były wykopane kości. Wzoraj miejsce były już wyrównane, nic nie wskazywało, że kryło do niedawna tajemnicę. ©autor

    Podczas prac przy budowie parkingu odkopano szczątki człowieka? Zbada to biegły.



    W ziemi, obok kości leżał hełm. To może sugerować, że prawdopodobnie natrafiono na kości ludzkie, szczątki żołnierza. Tego makabrycznego odkrycia dokonali wczoraj po południu pracownicy budujący parking u zbiegu ulic Podleśnej i Dmowskiego w Stalowej Woli.



    - Na razie nie możemy jednoznacznie stwierdzić, czy były to szczątki ludzkie, czy zwierzęce.
    W poniedziałek zbada je biegły z zakresu medycyny sądowej. Hełm może pochodzić z okresu drugiej wojny światowej. Nie wiadomo, czy jest jakiś związek między kośćmi a hełmem - mówi Janusz Woźnik prokurator rejonowy w Stalowej Woli.



    Świadkowie zdarzenia uważają, że dziewięć odkopanych kości należało do jakiegoś zwierzęcia. Nie były zbyt duże.

    - Policja otoczyła teren taśmą i pozbierała kości - komentuje pracownik ekipy, która niedaleko kładzie kable elektryczne. - Potem taśmę zwinęli i prace przy budowie parkingu ruszyły dalej. Myślę, że gdyby to były kości ludzkie, to policjanci zabraliby się na pewno za przekopowywanie tego terenu i nikogo postronnego by nie dopuszczali. A hełm, cóż, moim zdaniem to przypadkowa zbieżność.



    Szybko pojawiły się różne wersje. Jedna z nich mówi, że na hełmie była czerwona gwiazda i leżały tam w ziemi także jakieś dokumenty. Sugerowałoby to szczątki żołnierza Armii Czerwonej.



    Biegły zbada kości w poniedziałek. W czwartek był na miejscu archeolog z Muzeum Regionalnego i zrobił zdjęcia znaleziska. Na ich podstawie ma wydać opinię dotyczącą pochodzenia kości. Nie zechciał się wypowiadać na ten temat.



    Nadkomisarz Grzegorz Śmiech, komendant policji w Stalowej Woli:

    - Pracownicy Miejskiego Zakładu Budynków podczas prac wykopali dziewięć kości i hełm wojskowy, bardzo skorodowany. Policjanci pod nadzorem prokuratora dokonali oględzin miejsca znaleziska i zabezpieczyli je.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć