Warsztaty nie wystarczą

    Zdzisław Surowaniec

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej przy ul. 1 Sierpnia w Stalowej Woli.

    Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej przy ul. 1 Sierpnia w Stalowej Woli. ©Z. Surowaniec

    Mamy za dużo warsztatów terapii zajęciowej dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Brakuje za to zakładu aktywizacji zawodowej.
    Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej przy ul. 1 Sierpnia w Stalowej Woli.

    Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej przy ul. 1 Sierpnia w Stalowej Woli. ©Z. Surowaniec

    W trzech zakładach terapii zajęciowej przebywa 120 osób. - To tyle, ile jest w Krakowie - podlicza Ewa Ziajko, kierownik zakładu przy ul. 1 Sierpnia. - Tak duża liczba warsztatów nie jest powodem do specjalnego zadowolenia. Podopieczni przebywają tu przez długie lata. Tymczasem obowiązuje wymóg z ustawy przyjętej w 2004 roku, aby po trzech latach uczestnik warsztatów opuszczał je i korzystał z innych sposobów przystosowania do życia i podjęcia pracy zarobkowej.

    BEZ SZCZEBLA

    - Należy dążyć do tego, aby w Stalowej Woli powstał środowiskowy dom samopomocy dla osób upośledzonych intelektualnie albo hostel z całodobową opieką - uważa Tomasz Brymora, naczelnik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.
    - Najlepiej by było, gdyby powstał Zakład Aktywności Zawodowej. Trafiali by tam uczestnicy warsztatów terapii zajęciowej. Kolejnym szczeblem w przystosowaniu osób niepełnosprawnych intelektualnie do życia byłby zakład pracy chronionej.
    Każdego roku szkołę zawodową przy Zespole Szkół Specjalnych w Stalowej Woli opuszcza około 30 osób. Przychodzą do warsztatów i zostają tu na wiele lat. W naszym regionie nie ma bowiem dla nich kolejnego szczebla rozwoju. - Od lat mówię o tym, że nie ma u nas ośrodka, który zapewniałby ciągłość nauki zawodu i umożliwiał podjęcie pracy zarobkowej osobom niepełnosprawnym umysłowo - przypomina Ewa Ziajko.

    SĄ PIENIĄDZE
    Wojewoda ustalił, że na opiekę nad jednym niepełnosprawnym przyuczanym do zawodu można otrzymać dofinansowanie w wysokości 866 zł na miesiąc. Najbardziej pożądanym partnerem dla wojewody byłaby gmina, która jest bogatsza od powiatu i może przystosować na ten cel budynek.

    Czas nagli, aby nie przekraczać wymogu trzech lat przebywania uczestnika w warsztatach. Ważne jest to przede wszystkim dlatego, żeby korzystali z innych form przystosowania do życia i mogli na siebie zarobić, nie korzystając z niczyjej łaski.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć