Dźgnął nożem syna

    Ewa Bożek

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Mężczyzna ugodzony nożem przez swojego ojca przebywa na oddziale chirurgii w stalowowolskim szpitalu. Zdaniem lekarzy, jego życiu nie zagraża już ni

    Mężczyzna ugodzony nożem przez swojego ojca przebywa na oddziale chirurgii w stalowowolskim szpitalu. Zdaniem lekarzy, jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. ©Z. Surowaniec

    - To porządna rodzina. Można powiedzieć taka, jak inne - mówią mieszkańcy wioski, w której doszło do tragedii.
    Mężczyzna ugodzony nożem przez swojego ojca przebywa na oddziale chirurgii w stalowowolskim szpitalu. Zdaniem lekarzy, jego życiu nie zagraża już ni

    Mężczyzna ugodzony nożem przez swojego ojca przebywa na oddziale chirurgii w stalowowolskim szpitalu. Zdaniem lekarzy, jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. ©Z. Surowaniec

    69-letni mężczyzna ugodził nożem swojego 45-letniego syna. Ostrze przebiło klatkę piersiową. Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem, podczas rodzinnej awantury w jednej z miejscowości powiatu stalowowolskiego.

    - Ojciec przyszedł do swojego syna i zaczął się awanturować z jego żoną. W obronie kobiety stanął mąż. Pomiędzy mężczyznami wywiązała się sprzeczka, podczas której 69-latek sięgnął po nóż i ugodził syna w klatkę piersiową.
    Po zadaniu ciosu uciekł z mieszkania - relacjonuje Andrzej Walczyna, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli. - Natychmiast po otrzymaniu informacji o zdarzeniu na miejsce przyjechali policjanci. Zaczęli przeczesywać teren w pobliżu miejsca zamieszkania sprawcy, znaleźli go i zatrzymali - dodaje Walczyna.
    Teraz mężczyzna przebywa w areszcie.

    ŻYLI POD JEDNYM DACHEM

    Wiadomo, że ojciec i syn z całą rodziną żyją pod jednym dachem, ale w osobnych mieszkaniach.

    Ludzie z wioski, w której doszło do tragedii, ze spokojem przyjęli informację o zajściu.
    - Wiele różnych rzeczy dzieje się u nas. Kilka miesięcy temu mieliśmy tutaj nieszczęśliwy śmiertelny wypadek w czasie sianokosów. Z wozu spadł mężczyzna, który tak pechowo poleciał na jezdnię, że zmarł na miejscu - mówi jeden z mieszkańców wsi.

    Sołtys Józef Świeca przyznaje jednak, że jest zaskoczony tym, co się stało, ponieważ nigdy nie słyszał, żeby w tej rodzinie dochodziło do poważnych awantur.

    PRZECIĘTNA RODZINA

    - To porządna rodzina. Można powiedzieć taka, jak inne. Wiemy jednak, że starszemu mężczyźnie dwa lata temu zmarła żona i od tego czasu trudno mu się po prostu pozbierać - informuje.

    45-letni mężczyzna ugodzony nożem został przewieziony na oddział chirurgii do stalowowolskiego szpitala. Ze wstępnej oceny lekarza prowadzącego wynika, że doznane obrażenia nie zagrażają jego życiu. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć