Nasz historyk wyróżniony

    Nasz historyk wyróżniony

    Zdzisław Surowaniec

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Roman Niwierski z wyróżnieniem, jakie otrzymał za prace magisterską od Instytutu Pamięci Narodowej.

    Roman Niwierski z wyróżnieniem, jakie otrzymał za prace magisterską od Instytutu Pamięci Narodowej. ©Z. Surowaniec

    Praca magisterska o kościele Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli, została wyróżniona w konkursie Instytutu Pamięci Narodowej.
    Roman Niwierski z wyróżnieniem, jakie otrzymał za prace magisterską od Instytutu Pamięci Narodowej.

    Roman Niwierski z wyróżnieniem, jakie otrzymał za prace magisterską od Instytutu Pamięci Narodowej. ©Z. Surowaniec

    To duży sukces tego 35-letniego historyka. Praca magisterska była zwieńczeniem jego studiów na Uniwersytecie Rzeszowskim, w Instytucie Historii na Wydziale Socjologiczno-Historycznym. Natomiast na konkurs napłynęło wiele prac z całej Polski i to, że została dostrzeżona przez naukowców, świadczy o jej wartości.

    SÓL W OKU WŁADZY

    Roman Niwierski historię budowy kościoła Matki Bożej Królowej Polski poznał z dokumentów. Jest za młody, żeby znać ją z własnych doświadczeń. Jednak daje się zauważyć pasję autora w poznawaniu tego jak władza komunistyczna utrudniała budowę świątyni.

    - Ten kościół był solą w oku władzy. Budowany był przy głównej drodze i po wstrzymaniu budowy przez władze, przez wiele lat sterczące kikuty żelbetonowych elementów zwracały uwagę wszystkich, którzy tamtędy przejeżdżali - powiedział młody naukowiec.
    SZKALUJĄCE PLOTKI

    Praca poświęca sporo miejsca ówczesnemu proboszczowi parafii Władysławowi Janowskiemu, który otoczony był współpracownikami Służby Bezpieczeństwa. SB rozsiewało nawet szkalujące plotki na jego temat.

    - To, co mnie szczególnie zaskoczyło przy zbieraniu materiałów, to właśnie to, że w otoczeniu księdza było tylu donosicieli i agentów. Zdecydował się nawet na taki krok, że rozwiązał komitet budowy i powołał nowy, z zaufanych ludzi, a do pracy wynajął pracowników z rodzinnego Domaradza - przyznaje Roman Riwierski. Była także spora grupa osób, która broniła kościoła. Ci ludzie ponosili nawet ofiary, bo władza utrudniała im życie.

    BUDOWA PO ODWILŻY

    Budowę świątyni udało się dokończyć podczas tak zwanej "odwilży gierkowskiej". W tym roku ta niezwykła świątynia, poświęcona przez papieża i podniesiona przez niego do godności bazyliki konkatedralnej, obchodzi jubileusz pięćdziesięciolecia rozpoczęcia budowy. To dobra okazja do wydania nagrodzonej pracy dyplomowej. Być może zainteresuje się tym parafia i miasto.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (7)

    Wszystkie komentarze (7) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć