Chcą bezpiecznie wejść do bloku

    Chcą bezpiecznie wejść do bloku

    Ewa Bożek

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, że niebezpieczne rury i przewody znikną znad głów mieszkańców.

    Nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, że niebezpieczne rury i przewody znikną znad głów mieszkańców. ©E. Bożek

    Być może remont klatki w bloku przy Popiełuszki 6 w Stalowej Woli ruszy jeszcze w połowie tego roku.
    Nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, że niebezpieczne rury i przewody znikną znad głów mieszkańców.

    Nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, że niebezpieczne rury i przewody znikną znad głów mieszkańców. ©E. Bożek

    Sławomir Chyl, prezes Spółdzielni Budownictwa Mieszkaniowego, zgłosił na spotkaniu komisji Rady Nadzorczej spółdzielni problem, z którym mieszkańcy bloku przy ulicy Popiełuszki 6 przyszli do redakcji "Echa Dnia".

    Problem dotyczy wejścia do klatki w tym bloku. Lokatorzy, żeby dostać się do mieszkań mijają wiszące nad swoimi głowami przewody elektryczne, grube rury i niezabezpieczone zawory, do których właściwie każdy ma dostęp. Wejście było pierwotnie zaplanowane jako awaryjne, ale to główne, od ulicy Okulickiego, kilka lat temu zostało zamurowane.
    - Spółdzielnia wynajęła powierzchnię prywatnej firmie, która ma teraz w tym miejscu wejście do swoich pomieszczeń. W zamian za to dla nas zrobiła inne, zupełnie niefunkcjonalne. Z zewnątrz prowadzą małe schodki w dół, gdzie znajdują się wejście i wnęka, która stała się miejscem spotkań osób, które mają teraz zaciszny kąt do picia alkoholu - powiedziała nam kilka tygodni temu lokatorka bloku.
    Ostatecznie, po incydencie włamania się kogoś do klatki od tej strony, na prośbę części mieszkańców zamknięto to wejście.

    Lokatorzy poinformowali redakcję, że nie raz zgłaszali problem klatki do spółdzielni, ale nie przyniosło to rezultatu.

    Sławomir Chyl, prezes spółdzielni, podczas pierwszej rozmowy w tej sprawie przyznał, że wejście do klatki jest nieestetyczne i problem jest dobrze znany spółdzielni.

    - Podczas ostatniego posiedzenia komisji Rady Nadzorczej, która decyduje o planowaniu remontów zgłosiłem problem mieszkańców. Uzyskałem informację, że remont klatki być może będzie ujęty w planach na trzeci kwartał tego roku. Zastanawiamy się także nad otwarciem drzwi wejściowych od ulicy Okulickiego, tak, żeby istniała możliwość wyjścia z klatki od tej strony. Mamy nadzieję, że będzie ono funkcjonować beż zakłóceń - wyjaśnia na koniec prezes Chyl.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć