Dni Stalowej Woli (zdjęcia)

    Dni Stalowej Woli (zdjęcia)

    Zdzisław Surowaniec

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Dzieci były zachwycone Panem Yapą.

    Dzieci były zachwycone Panem Yapą. ©Z. Surowaniec

    Bardzo gorący finał mokrych i chłodnych obchodów Dni Stalowej Woli. Mieszkańcy dostali wielką porcję zabawy i uśmiechu.
    Dzieci były zachwycone Panem Yapą.

    Dzieci były zachwycone Panem Yapą. ©Z. Surowaniec

    31 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Podkarpackiego

    Dni Stalowej Woli

    Dni Stalowej Woli

    Link do głównego zdjęcia

    Dni Stalowej Woli
    ©Z. Surowaniec


    - Uff! - mogą odsapnąć organizatorzy Dni Stalowej Woli po morderczym trzydniowym maratonie. Mieszkańcy dostali wielką porcję zabawy, uśmiechu i relaksu. A to wszystko na okraszenie jubileuszu 70-lecia miasta.

    Pogoda nie rozpieszczała uczestników majówki. Było wyjątkowo zimno i deszczowo. - No, ale nie przesadzajmy, przestawało padać, kiedy na estradzie pojawiały się gwiazdy - prostuje prowadzący imprezę Waldemar Pawłowski.

    WIOSENNA BURZA

    Prawdziwa wiosenna burza rozpętała się w niedzielne popołudnie i na chwilę rozgoniła ludzi zgromadzonych na Placu Piłsudskiego przed Miejskim Domem Kultury. Ale wrócili z parasolami i zabawa trwała! Tym bardziej, że właśnie w niedzielę zrobiło się cieplej.

    Dyrektor Miejskiego Domu Kultury Marek Gruchota twierdzi, że miarą profesjonalizmu ludzi mu podlegających była obsługa rockowej kapeli numer jeden czyli Kombi. - Koncert był wspaniały, frekwencja olbrzymia, a zespół zadowolony. Pokazaliśmy, że na prowincji można świetnie zorganizować występy takich kapel - cieszy się dyrektor.

    CZESKI HUMOR

    Dyrektor Gruchota z uśmiechem wspomina występ czeskiego zespołu Ivana Mladka i Banjo Band. - Oni są chyba zdumieni popularnością, jaką się u nas cieszą - twierdzi.

    Waldemar Pawłowski natomiast z czułością wspomina występ Tercetu Egzotycznego i głównej gwiazdy tej formacji czyli legendarnej Izabeli. Profesjonalizmem błysnął zespół Vox. Za to pretensje można było mieć do zespołu Raz Dwa Trzy, którzy przyjechał spóźniony o dwie godziny, bo jechał z drugiego końca Polski.

    PAN JAPA

    Frajdę miały dzieci. Było dla nich mnóstwo atrakcji - bajecznie kolorowe czeskie wesołe miasteczko, pan Japa, występy innych dzieci. Pysznie zabawiał ich także krakowski teatr Wagabunda. Pretensje o mało atrakcji miała młodzież, ale organizatorom chodziło o taki repertuar, gdzie coś dola siebie znajda wszyscy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Oceniliśmy prezydentów, burmistrzów, wójtów. ZOBACZ KTO NAJLEPSZY

    Oceniliśmy prezydentów, burmistrzów, wójtów. ZOBACZ KTO NAJLEPSZY

    Oceniliśmy starostów, zarządy i rady powiatów na Podkarpaciu. ZOBACZ KTO NAJLEPSZY

    Oceniliśmy starostów, zarządy i rady powiatów na Podkarpaciu. ZOBACZ KTO NAJLEPSZY

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć