Policja uratowała zaczadzonych ludzi

    Policja uratowała zaczadzonych ludzi

    /ZS/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Uratowana kobieta pokazuje piekarnik, który zapomniała wyłączyć.

    Uratowana kobieta pokazuje piekarnik, który zapomniała wyłączyć. ©Z. Surowaniec

    Dwóch policjantów z Referatu Patrolowo - Interwencyjnego stalowowolskiej komendy uratowało życie 40-letniej kobiecie i 31-letniemu mężczyźnie.
    Uratowana kobieta pokazuje piekarnik, który zapomniała wyłączyć.

    Uratowana kobieta pokazuje piekarnik, który zapomniała wyłączyć. ©Z. Surowaniec

    Na rękach wynieśli ich z mieszkania, z którego wydobywał się intensywny dym.

    Jak informuje portal internetowy podkarpackiej policji, kilkanaście minut po północy 31 maja sierżant sztabowy Piotr Główka i sierżant Mariusz Dul otrzymali zgłoszenie, że z jednego z mieszkań w bloku przy ulicy Popiełuszki wydobywa się gęsty dym.

    Na klatce schodowej stróże prawa zastali jedną z mieszkanek tego bloku, która wskazała mieszkanie z którego wydobywał się dym. Poinformowała też policjantów, że wewnątrz może przebywać matka z dwójką dzieci. Stróże prawa zapukali do mieszkania, ale nikt nie otworzył. Postanowili wyważyć drzwi.

    Po wejściu do środka, w pokoju na wersalce zauważyli leżącą kobietę, a na podłodze mężczyznę. Osoby były nieprzytomne. Z uwagi na bardzo duże zadymienie pomieszczeń policjanci wynieśli na rękach nieprzytomne osoby na zewnątrz. Jeden z nich udzielał im pomocy, a drugi sprawdzał, czy wewnątrz nie ma jeszcze jakichś osób. Na szczęście okazało się, że w mieszkaniu nie było już nikogo.

    Policjanci zlokalizowali źródło zadymienia. Okazało się, że włączony jest piekarnik w kuchence gazowej, który był otwarty, a wewnątrz były rozgrzane patelnie i brytfanny. Włączona kuchenka gazowa i wydobywający się z niej dym był prawdopodobną przyczyną zatrucia tlenkiem węgla tych dwóch osób.

    Po upływie kilku minut wyniesione z mieszkania osoby odzyskały przytomność. Policjanci wezwali karetkę pogotowia i straż pożarną. Pokrzywdzone osoby trafiły do stalowowolskiego szpitala, ale w niedzielę wyszły na własne żądanie.

    Więcej jutro w Echu Dnia

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (19)

    Wszystkie komentarze (19) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć