W Jastkowicach Orlik w marcu

    W Jastkowicach Orlik w marcu

    Ewa Bożek

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Teraz najbardziej intensywne prace dotyczą budowy drogi dojazdowej do Orlika.

    Teraz najbardziej intensywne prace dotyczą budowy drogi dojazdowej do Orlika. ©E. Bożek

    W Jastkowicach w powiecie stalowowolskim na boisko Orlika, mimo, że prace są na finiszu trzeba będzie jeszcze poczekać.
    Teraz najbardziej intensywne prace dotyczą budowy drogi dojazdowej do Orlika.

    Teraz najbardziej intensywne prace dotyczą budowy drogi dojazdowej do Orlika. ©E. Bożek

    Pierwotnie zakładano, że piłkę będzie można na nim kopać już od grudnia, ale niestety termin zakończenia budowy przedłuży się.

    - Otwarcie kompleksu musimy odroczyć do marca przyszłego roku, ponieważ wykonawcy nie udało się położyć ostatniej, trzeciej warstwy specjalnego tworzywa na boisko do kosza i siatki. Wszystko, dlatego, że można ją kłaść tylko w temperaturze powyżej 8 stopni Celsjusza - mówi Tadeusz Bąk, wójt gminy Pysznica.

    Gotowe jest już boisko ze sztuczną trawą do piłki nożnej. Zamontowane są wysokie ogrodzenia z siatki i oświetlenie wokół boisk. Ostatnie prace trwają przy wykończeniu zaplecza z sanitariatami. Przy dojeździe do kompleksu wykonywana jest droga.

    Orlik 2012 w Jastkowicach różni się od niedawno oddanych boisk w Nisku czy Stalowej Woli, bo powstaje nie przy szkole, a przy Ludowym Zespole Sportowym "Bukowina", a dzięki temu będzie służyć nie tylko uczniom, a wszystkim mieszkańcom tej wsi i całej gminy.

    Gmina starała się także o datację do Orlika w jeszcze jednej wsi, w Kłyżowie.
    - Niestety usłyszeliśmy, że w tym roku możemy dostać pieniądze tylko na jedno boisko, mimo, że mieliśmy w budżecie gminy zarezerwowane środki na budowę obu kompleksów sportowych. W 2009 roku ponownie będziemy się starać o to by Kłyżów znalazł się na liście budowy Orlików - mówi wójt.

    Ten w Jastkowicach, który już niedługo zostanie oddany do dyspozycji mieszkańców gminy kosztował 1 milion 200 tysięcy złotych. 333 tysiące to dotacja centralna, taką samą kwotę przekazał Urząd Marszałkowski, a resztę pieniędzy pochodzi z budżetu tej gminy.

    Wójt Bąk nie obawia się, że boiska będą stały puste.
    - Spodziewam się, że na początku każdy przyjdzie z ciekawości. Gmina będzie też aktywizować młodych do korzystania z boisk. To dobra alternatywa do siedzenie przed komputerem, czy telewizorem. Do tej pory nie mieliśmy u siebie takiego kompleksu sportowego - mówi na koniec.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć