Boże Narodzenie w domach, kościołach i na… cmentarzach

    Boże Narodzenie w domach, kościołach i na… cmentarzach

    Zdzisław Surowaniec

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Szopka w bazylice konkatedralnej pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski.

    Szopka w bazylice konkatedralnej pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski. ©Z. Surowaniec

    Powiało nieco śniegiem, kiedy wszyscy robili świąteczne zakupy, ale kiedy przyszło do świętowania, było jak od kilku lat - bez śniegu, ale mroźnie.
    Szopka w bazylice konkatedralnej pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski.

    Szopka w bazylice konkatedralnej pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski. ©Z. Surowaniec

    W Wigilie było rojno na cmentarzach. Kolejki po znicze w przycmentarnych sklepach były tak duże, że ludzie stali na zewnątrz. Rodziny zmarłych porządkowały groby, stawiały na nich stroiki świąteczne i znicze w formie choinek. Zauważyliśmy także, że na niektórych nagrobkach umieszczane były grające kartki świąteczne z kolędami.

    ŚWIAT GO NIE POZNAŁ

    O północy Stalowa Wola ruszyła do kościołów na Pasterki.
    - Słyszymy skargę świętego Jana, że "świat Go nie poznał, a swoi Go nie przyjęli". Dlaczego dziś Boża Dziecina płacze? Bo coraz więcej ludzi jest zagubionych, pogrążonych w indywidualizmie - powiedział ks. Jerzy Warchoł podczas Pasterki w kościele Opatrzności Bożej.
    - Człowiek, przy całym kryzysie, jaki przeżywa, jest dzieckiem bożym i cała nadzieja, że Bóg przyjmie sierotę-człowieka - mówił kapłan do wiernych, którzy wypełnili świątynię. - Dziś mówimy o kryzysie finansowym, ale od kryzysu gospodarczego groźniejszy jest kryzys człowieka. Niech to Boże Narodzenie nie będzie dla nas folklorem, ale narodzeniem się prawdziwego Betlejem - życzył ks. Jerzy.

    KLĘKNĄĆ NA DYWANIE

    W kościołach w Stalowej Woli szopki są niemal takie same jak co roku. Inne są za to w kościele Opatrzności Bożej i w klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów. W kościele Opatrzności Bożej tłem do szopki rozłożonej na podłodze jest bilbord przedstawiający ośnieżone Betlejem z palmami.

    Natomiast w klasztorze zbudowana został szopka na dwóch poziomach. Wyższy przedstawia pokój ze stołem i włączonym telewizorem. Aby zobaczyć co jest na niższym poziomie trzeba klęknąć na dywaniku. A tam w kącie jest scena z Jezusem w żłóbku i Świętą Rodziną. Nad nimi wisi pajęczyna. To zwrócenie uwagi na to, że żyjąc przed telewizorem, zapominamy o tym, że właśnie narodził się Zbawiciel.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć