Przedsiębiorcy nie chcą tak dużych podwyżek cen prądu

    Przedsiębiorcy nie chcą tak dużych podwyżek cen prądu

    Zdzisław SUROWANIEC

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Spotkanie, na którym przedsiębiorcy wyrazili obawy o skutki podwyżek cen energii. Z lewej Mirosław Sroka członek zarządu oraz dyrektor produkcji i logistyki

    Spotkanie, na którym przedsiębiorcy wyrazili obawy o skutki podwyżek cen energii. Z lewej Mirosław Sroka członek zarządu oraz dyrektor produkcji i logistyki w Hucie Stalowa Wola. ©Z. Surowaniec

    Przedsiębiorcy w Stalowej Woli domagają się zmniejszenia skali podwyżek cen prądu.
    Spotkanie, na którym przedsiębiorcy wyrazili obawy o skutki podwyżek cen energii. Z lewej Mirosław Sroka członek zarządu oraz dyrektor produkcji i logistyki

    Spotkanie, na którym przedsiębiorcy wyrazili obawy o skutki podwyżek cen energii. Z lewej Mirosław Sroka członek zarządu oraz dyrektor produkcji i logistyki w Hucie Stalowa Wola. ©Z. Surowaniec

    Zapowiedziany od nowego roku czterdziestoprocentowy wzrost cen prądu grozi takim uprzemysłowionym miastom jak Stalowa Wola bolesnymi konsekwencjami. Protestują właściciele i szefowie największych zakładów.

    Prezydent Andrzej Szlęzak wsparł przedsiębiorców, którzy domagają się od rządu zmniejszenia skali podwyżek. Po spotkaniu, do jakiego doszło przed świętami, prezydent napisał list do przedstawicieli rządu, parlamentarzystów i firm produkujących i sprzedających energię elektryczną.

    W liście znalazło się ostrzeżenie o fatalnych skutkach podwyżek energii dla energochłonnych przedsiębiorstw, jakich w Stalowej Woli - największym ośrodku przemysłowym na Podkarpaciu - jest sporo. To huty, odlewnie stali, staliwa i aluminium, kuźnie, zakłady obróbki mechanicznej. Grozi im ograniczenie produkcji i zwalnianie ludzi.

    Paradoksem jest fakt, że jedyna na Podkarpaciu elektrownia opalana węglem znajduje się właśnie w Stalowej Woli (druga jest elektrownia wodna w Solinie), a ceny za przesył energii są tu najdroższe w kraju i wynoszą 105 zł, kiedy na przykład na Śląsku 46 zł.

    Sprzedawcy energii tłumaczą podwyżki koniecznością zbierania pieniędzy na kosztowne inwestycje. Z opublikowanych cenników wynika, że w zależności od regionu kraju podwyżka za prąd może wynieść od 25 do 60 proc. W Warszawie za jedną megawatogodzinę trzeba będzie zapłacić 295 zł, w Małopolsce 324 zł. Polska Grupa Energetyczna, która obsługuje wschodnie województwa zażądała 267 zł za MW, lecz podwyżka będzie największa w porównaniu z rokiem 2008. W tym roku ceny energii skoczyły o 30 proc.

    W najbliższym czasie ma dojść do spotkania przedsiębiorców z terenu Stalowej Woli z parlamentarzystami z naszego regionu. Zbierane są także informacje jak na wyższe ceny energii reagują przedsiębiorcy w innych dużych miastach na Podkarpaciu - w Mielcu, Rzeszowie, Krośnie i Przemyślu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Sport

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Wideo

    Galerie zdjęć